Japoński zespół Urawa Red Diamonds wykazał pełne zainteresowanie Luisem Figo. Gazeta rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni „Sports Hochi” donosi, że „Czerwoni’ są w stanie zapłacić tyle, ile chce tego Florentino Perez. Mówi się tutaj o kwocie 280 milionów yenów (2 milionach euro). Widać włodarze Realu Madryt nie widzą Figo w składzie na następny sezon. Dowodem tego jest propozycja rat, które miałby spłacać klub przez następne 2 lata. Były reprezentant Portugalii mógłby zarabiać w kraju samurajów 500 milionów yenów rocznie (3,6 miliona euro).
Oczywiście jak to zazwyczaj bywa, żadna ze stron nie potwierdza rewelacji japońskiej gazety. Mimo wszystko artykuł, który wyszedł spod pióra redaktora „Sports Hochi” mówi jeszcze o jednym. Ich prezydent, Motoaki Inukai marzy o kupieniu „megacracka”. „Wygląda na to, że ambicje prezydenta nie mają granic. Przewijają się głównie dwa nazwiska: Luisa Figo i Davida Beckhama. Sprowadzenie Portugalczyka byłoby nie tylko wzmocnieniem drużyny, ale i całej ligi japońskiej” – pisze tamtejszy periodyk. Ponoć sercu „portugalskiego klejnota” bliskie jest nippońskie jedzenie. Za jego czasów w Barcelonie, spędzał sporo czasu w Ciudad Condal – restauracji serwującej wschodnie specjały. Czy Figo skusi się nie tylko na pieniądze?
280 milionów za Luisa Figo?!
...tylko że jenów
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.