Menu
Piwwwko / marca.com

Cristiano poszuka przełamania

Espanyol jedną z ulubionych „ofiar” Portugalczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Cristiano rozegrał w tym sezonie 400 minut i strzelił pięć bramek. Gol co 80 minut, czyli wszystko utrzymuje się w normie, ponieważ właśnie do takiej średniej Portugalczyk nas przyzwyczaił. Problem pojawia się wtedy, kiedy spojrzymy na rozgrywki w La Lidze. Przez 180 minut gry w Primera Divisón (mecze z Betisem i Alavésem) Ronaldo nie wpisał się na listę strzelców.

Do tej pory Cristiano nigdy nie znalazł się w sytuacji, w której nie strzeliłby bramki w trzech pierwszych spotkaniach ligowych, w których występował. Trzeba zauważyć, że pierwsze cztery serie gier przegapił z powodu kary nałożonej po pierwszym spotkaniu w Superpucharze Hiszpanii. Dzisiejszą datę 32-latek zaznaczył w kalendarzu czerwonym kółkiem. Real Madryt podejmie na Bernabéu Espanyol, jedną z ulubionych „ofiar” Portugalczyka. El Bicho zaaplikował już Los Periquitos 15 bramek i dziś z pewnością poszuka trafienia, które poprawi ten bilans i pozwoli mu przełamać niekorzystną serię.

Niemoc strzelecka nie oznacza oczywiście braku chęci u zawodnika. Cristiano szuka gola w tym sezonie od pierwszej minuty. Z Betisem oddał na bramkę 12 strzałów, a z Alavésem 8. Adán, Pacheco i słupki sprawiły jednak, że Ronaldo jest zawodnikiem, który oddał w La Lidze najwięcej strzałów na bramkę przeciwnika i nie zdobył gola.

O nienasyconym głodzie zdobywania bramek Cristiano mówił na wczorajszej konferencji prasowej Zinédine Zidane, który nie chciał się wypowiadać na tematy związane z kontraktem piłkarza. „Oceniam go dobrze. Najbardziej interesuje go gra, strzelanie goli... Nie będę wchodzić w resztę. To dyskusja pomiędzy klubem i Cristiano. On tu pozostanie i czuje się bardzo dobrze. Ważniejsze od kontraktu jest dla niego przebywanie na boisku i gra”, wyznał Zizou.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!