Jeśli Kylian Mbappé ma jeszcze pisać jakąś historię w Monaco, najprawdopodobniej po 1 września będzie musiało zajść u mistrza Francji wiele zmian. L'Équipe donosi, że sytuacja 18-latka jest tak napięta, że w poprzednim tygodniu starł on się z kolegą z drużyny i został wyrzucony z treningu.
W ostatni wtorek w czasie przygotowań do starcia z Metz atakujący miał wejść w ostry spór z Andreą Raggim, w którym posypać się miały mocne wyzwiska. Trenerzy zdecydowali, że Mbappé nie dokończy treningu z ekipą. Ku zaskoczeniu wszystkich Francuz odmówił zejścia z murawy, więc… boisko zmieniła cała drużyna! Historia skończyła się tym, że Francuza nie było nawet w kadrze na ligowe spotkanie, gdy tydzień wcześniej przesiedział on całe starcie w Ligue1 na ławce rezerwowych. W ten weekend trener Jardim tłumaczył, że jego odpowiedzialnością jest ochrona młodego zawodnika i że obecnie nie jest on gotowy na 100% do gry. Pod tymi słowami kryła się jednak kara.
Ostatecznie Mbappé pogodził się z Raggim i wrócił do pracy z drużyną, ale dziennik ocenia, iż pokazuje to stan, w jakim znajduje się obecnie napastnik. 18-latek jest w pełni nastawiony na transfer do Paris Saint-Germain, który ogłosił już klubowi, trenerom i kolegom z ekipy. Kylian nie widzi szansy na odwrót, ale na razie po jego decyzji działacze z Paryża nie zrobili ani jednego kroku do przodu.
Paryżanie próbują na razie zrobić „finansowe” miejsce dla Mbappé, a najbliższe dni pokażą, co z tego wyjdzie. Dotychczas PSG udało się tylko sprzedać za 20 milionów euro Matuidiego do Juventusu i teraz szuka kolejnych podobnych operacji, które zmniejszą wydatki na pensje pierwszego zespołu. Czytamy, że klub ze stolicy nie zamierza przekraczać przepisów i po Mbappé ruszy dopiero wtedy, gdy faktycznie będzie mógł to zrobić. Na razie tracą na tym Monaco i zawodnik, bo klub nie może korzystać z napastnika i nie wie, czy powinien szukać dodatkowego gracza na ten sezon. Z kolei 18-latek jest rozchwiany, nie gra i nie wie, gdzie spędzi najbliższy rok. „Tu zwycięzca jest tylko jeden: PSG”, podsumowuje L'Équipe.
Tymczasem w Hiszpanii wszyscy są praktycznie zgodni, że w tym roku Real wycofał się z walki Mbappé i spokojnie czeka na to, czy Francuz trafi do Paris Saint-Germain. Jeśli tak się nie stanie, być może uda się otworzyć negocjacje w tej sprawie na nowo i pozyskać atakującego za rok.
L'Équipe: Mbappé wyrzucony z treningu Monaco
Francuz ma nie radzić sobie z napięciem
REKLAMA
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się