REKLAMA
REKLAMA

Rasizm na hiszpańskich stadionach

Problem ten nadal jest aktualny szczególnie w stolicy
REKLAMA
REKLAMA

Wieści z hiszpańskich stadionów znów nie są optymistyczne. Rasizm w Hiszpanii to główny problem dla tamtejszych organizatorów masowych imprez sportowych. W tym sezonie w samym Madrycie dochodziło niemal w każdym meczu do rasistowskich wybryków pseudokibiców. Ultras Sur, radykalna organizacja kibiców Realu Madryt, która nie kryje się ze swoimi faszystowskimi upodobaniami, ciemnoskórym piłkarzom tworzy na Santiago Bernabeu istne piekło. Faszystowskie flagi, wyzwiska pod adresem Murzynów znajdujących się na płycie boiska oraz udawania małp przy każdym ich zetknięciu z piłką, to oprócz oglądania meczu ich ulubione zajęcie.

Nie inaczej było we wczorajszym pojedynku z Levante, wygranym przez Królewskich 2:0. Głośne 'uh uh uh' można było usłyszeć przy każdym zagraniu piłką byłego gracza Realu, Kolumbijczyka Edwina Congo oraz Felixa Ettiena, reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej. Congo nie wytrzymując za którymś razem popukał się w głowę i gorzko skwitował: "Jesteście szaleni".

W innym sobotnim meczu Primera División fani Atletico Madryt również naśladowali małpy i rzucali bananami w bramkarza Espanyolu, Kameruńczyka Carlosa Kameniego. Hiszpańska Federacja stara się robić wszystko, aby więcej nie dopuścić do takich incydentów, jednak ostateczne rozwiązanie tej przykrej sytuacji należy do samych kibiców.

Ostatnie aktualności

Ronaldo zadowolony

Brazylijczyk zapowiada gole w następnych meczach i zaciętą walkę z Barceloną

70

Casillas najlepszy

To najlepszy bramkarz Europy - mówi Bernd Schuster

28
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (40)

REKLAMA