REKLAMA
REKLAMA

„Będziemy gotowi na Superpuchar”

Królewscy zachowują pozytywne nastawienie
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt jest daleko od swojej najlepszej wersji, szczególnie pod względem wyników i przyznają to wszyscy w klubie, ale zespół w czasie trzech pierwszych sparingów pokazywał też pozytywne rzeczy i nikt nie wątpi, że obrana droga jest prawidłowa. Królewscy w tym trudniejszym okresie zaczęli się nawet odwoływać do tego, że ostatnie złe rezultaty w letnim International Champions Cup doprowadzały potem w sezonie do wielkich sukcesów.

Działacze na razie pozostają spokojni, zdając sobie sprawę, że drużyna rozgrywa tylko sparingi i że od początku plan zakładał wypracowanie formy i dyspozycji na 8 sierpnia. W to samo wierzą piłkarze. „Kiedy grasz o tytuł, to wszystko jest inne. Pracujemy nad tym, żeby być gotowym na 8 sierpnia”, tak ostatnie niepowodzenia komentował Sergio Ramos. Takie same odczucia mają inni zawodnicy oraz sztab szkoleniowy. „Będziemy w dobrej dyspozycji. Nie trzeba robić z tego czegoś większego, niż jest w rzeczywistości. Będziemy gotowi na Superpuchar”, takie słowa miały paść po Klasyku w szatni na Hard Rock Stadium.

Królewscy wolą raczej patrzeć na pozytywy, a po meczu z Barceloną jednym z nich jest głębokość kadry. Kovačić i Asensio pokazali, że mogą wejść do gry przeciwko dosłownie każdemu rywalowi i potwierdzili, że „Real B”, który przyniósł tyle korzyść w końcówce ostatniego sezonu, będzie groźną bronią Zidane'a także w kolejnych rozgrywkach. Trenerzy są też bardzo zadowoleni z młodych zawodników z cantery. Óscar zdobył gola przeciwko City, ale cieszyć mogły też występy Quezady czy Franchu. Dobre wrażenie na szkoleniowcach robią też nowe nabytki – Ceballos, Theo, Vallejo i Llorente – którzy powinni odegrać ważne role w nowym sezonie.

Real Madryt dalej wierzy, że ma odpowiednią grupę piłkarzy, nawet silniejszą od tej z ostatniego sezonu, by po raz kolejny walczyć o najważniejsze trofea, a nawet historyczne sextete. Zidane staje za swoimi zawodnikami, twierdząc, że ma najlepszą kadrę i najlepszych zawodników. Klub myśli jeszcze o wzmocnieniach, ale Francuz po raz kolejny okazuje wsparcie piłkarzom i skupiając się tylko na pracy, szykuje się z nimi do meczów o stawkę. Pierwszy już za tydzień we wtorek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA