Rayo Vallecano jest drużyną z Segunda División, która do tej pory przeprowadziła najmniej transferów. Madrycka ekipa kupiła do tej pory trzech zawodników, a ponadto jeden wrócił z wypożyczenia. Wszyscy w Rayo mają jasno określone jakiego zawodnika poszukują, dlatego nie czują pośpiechu w związku z negocjacjami.
Jednym z obserwowanych zawodników jest Sergio Díaz, który obecnie gra w Realu Madryt Castilla. Młody Paragwajczyk byłby dobrym wzmocnieniem dla Rayo Vallecano w walce o powrót do hiszpańskiej elity, a wśród kibiców da się wyczuć ekscytację tym transferem.
W ubiegłych rozgrywkach Sergio wystąpił w 36 meczach, w których strzelił jedynie 5 bramek, ale trzeba pamiętać, że wpływ na to mogła mieć przeprowadzka na inny kontynent w tak młodym wieku. Nawet najbardziej doświadczeni zawodnicy potrzebują czasu na adaptację. W Rayo uważa się, że pierwszy poważny sezon w wyższej lidze, niż Segunda B, może mu bardzo pomóc w rozwoju. Przypomnijmy również, że w tym roku udało mu się zaliczyć debiut w dorosłej reprezentacji Paragwaju, w meczu przeciwko Francji (0:5).
Porozumienie między oboma klubami jest bliskie, a cała operacja jest przeprowadzana bez niepotrzebnego hałasu, ponieważ kluby z Włoch czy Niemiec również monitorują sytuację napastnika. Na korzyść Rayo działa fakt, że Real Madryt woli wypożyczyć go do któregoś z hiszpańskich zespołów.
Sergio Díaz bliski przenosin do Rayo
Transfer mógłby mu pomóc w rozwoju piłkarskim
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się