Ulrich Hoeness wypowiedział się na temat sytuacji na rynku transferowym. Prezes Bayernu zapewnił, że jego klub nie będzie ścigać się na pieniądze płacone za zawodników, chociaż może to wpłynąć na szanse drużyny w Europie.
– Nie chcę kupować zawodnika za 150 czy 200 milionów euro. Nie chcę dołączać do takiego szaleństwa. To coś, co całkowicie odrzucamy w Bayernie. Przez to nie możemy obierać za cel wygrania Ligi Mistrzów dopóki to szaleństwo będzie panować na rynku transferowym. Naszym celem na teraz jest zostawanie mistrzem Niemiec i jak najdalsze zachodzenie w Pucharze Niemiec. Do tego gra w Lidze Mistrzów. Jesteśmy tam wśród 3-4 najlepszych ekip i każda z nich może wygrać te rozgrywki. Zastanawiam się, czy kibice w długim okresie zaakceptują taką sytuację. Menadżerowie też powinni zastanowić się na ile to wszystko jest rozsądne.
– Neymar? Dla mnie ten ruch PSG to oznaka słabości. Jeśli muszę wydać mnóstwo pieniędzy, by być może niczego nie osiągnąć, to sygnał, że dotychczas nie pracowałem za dobrze. Ja nie mogę być zainteresowany czymś takim. Najdroższy transfer niekoniecznie jest najlepszy. My musimy znaleźć swoje miejsce w tym basenie pełnym rekinów.
Hoeness: Nie chcę dołączać do tego szaleństwa
Prezes Bayernu o sytuacji na rynku transferowym
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się