Dani Ceballos udzielił wywiadu RealMadridTV. Hiszpan opowiedział o swoich odczuciach o transferze oraz o tym, jak dokonywał decyzji z nim związanej.
Jak czujesz się po zostaniu zaprezentowanym jako nowy zawodnik Realu Madryt?
Jestem bardzo dumny z noszenia tej koszulki. Przychodzę do najlepszego klubu w historii, który obecnie jest najlepszy na świecie. Będę pracować w każdej minucie, by udowodnić, że mogę być częścią tej rodziny i drużyny, która aspiruje do wszystkiego.
Chciało cię wiele klubów. Dlaczego wybrałeś Real Madryt?
Powiedziałem mojemu agentowi, że chcę negocjować tylko z Realem Madryt i dzisiaj jestem tam, gdzie chciałem być.
Co było pierwszym, co przyszło ci do głowy po zamknięciu transferu?
Pomyślałem o całej rodzinie. Stąpam po ziemi, zawsze z pokorą. Zawsze byłem przez nich chroniony, oni wiedzą, jak wielki krok wykonałem. To piękne wyzwanie i podejdę do niego w najlepszy możliwy sposób z największą dumą.
Na jakiej pozycji czujesz się najlepiej?
Moja pozycja, to, jak się mówi, numer 8, organizacja gry, wprowadzanie do gry wszystkich kolegów, staranie się o gole, które nigdy nie są złe.
Co oznacza dla ciebie praca z Zidane'em?
To był jeden z czynników, żeby tutaj przyjść. To mój odnośnik od małego, mocno patrzyłem na jego grę i to, że prowadzić mnie może taka legenda Realu i Francji, to wielka duma. Na pewno z nim nauczę się jeszcze więcej i stanę się jeszcze lepszym piłkarzem.
Na ostatnim młodzieżowym EURO dzieliłeś szatnię z kilkoma kolegami z Realu Madryt. Co opowiadali ci o najważniejszej instytucji sportowej na świecie?
Dzieliłem pokój z Marco [Asensio] i zawsze przychodzili do nas Llorente czy Borja Mayoral, opowiadając, że jeśli mam szansę na grę w Realu Madryt, nie mogę jej zmarnować, bo trudno znaleźć lepszy klub i że to szansa na bycie częścią czegoś historycznego.
Będziesz dzielić też szatnię z Luką Modriciem, innym swoim wzorem.
Luka jest inny, gdy go oglądasz, widzisz, że jest motorem drużyny. Widać, że kiedy wchodzi do gry, jest odnośnikiem. Będę pracować, uczyć się i próbować łapać wszystkiego jego założenia, by któregoś dnia dojść do takiej klasy światowej jak on.
Zapewne bardzo chcesz dołączyć już do zespołu w Stanach Zjednoczonych.
Kiedy oficjalnie poinformowano o transferze, zacząłem pragnąć nadejścia piątku, podróży i dołączenia do reszty ekipy. Tam zacznę pracować, żeby wywalczyć sobie miejsce w zespole i cieszyć się tym doświadczeniem, które moim zdaniem będzie niezapomniane.
Na koniec, przesłanie dla wszystkich madridistas.
Chcę powiedzieć całemu madridismo, że dam z siebie każdą kroplę potu dla tej koszulki i zrobię wszystko co możliwe, aby powiększać historię tego klubu.
Ceballos: Powiedziałem agentowi, że chcę negocjować tylko z Realem
Wywiad dla klubowej telewizji
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się