Real Madryt bardzo wierzy w Daniego Ceballosa, dlatego przy podpisaniu kontraktu od razu zabezpieczył się na przyszłość. Klauzula wykupu pomocnika wyniesie 500 milionów euro. W ten sposób klub wyeliminował możliwość transferu zawodnika do Barcelony, która do ostatniej chwili starała się pozyskać byłego już piłkarza Betisu.
Ceballos nie miał żadnych wątpliwości – od początku chciał grać w Realu Madryt. Ostatecznie decyzja należała do niego i postawił na transfer do Królewskich. Wysokość klauzuli oznacza nie tylko bezpieczeństwo dla klubu, ale również odzwierciedla wiarę w zawodnika. Blancos wierzą, że sprowadzili gracza ze świetlaną przyszłością.
Barcelona starała się pozyskać Ceballosa, ale nie była jedyna. Atlético Madryt, Juventus, Liverpool czy Napoli również walczyły o piłkarza Betisu. Dla Realu Madryt to był znak, żeby wpisać do umowy bardzo wysoką klauzulę, ponieważ zainteresowanie Danim może jeszcze wzrosnąć. Ceballos podpisał z Królewskimi kontrakt do 2023 roku.
Kariera zawodnika wykonała niesamowity zwrot w krótkim czasie. Na początku minionego sezonu przeżywał złe chwile, kiedy Gus Poyet nie wierzył w niego i Ceballos musiał przesiedzieć niektóre mecze na trybunach. Kluczowa była zmiana trenera i przyjście Víctora Sáncheza na to stanowisko. Dani zaczął grać więcej i pod koniec sezonu był już liderem Betisu, a do tego został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju na mistrzostwach Europy do lat 21. Znakomite występy sprawiły, że sięgnął po niego Real Madryt.
500 milionów euro klauzuli wykupu w kontrakcie Ceballosa
Real Madryt wierzy w pomocnika
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się