REKLAMA
REKLAMA

Cztery opcje Mbappé

Co z przyszłością młodego Francuza?
REKLAMA
REKLAMA

Nazwisko Kyliana Mbappé co kilka dni przewija się przez nagłówki największych dzienników sportowych w Europie. AS postanowił wziąć pod uwagę pojawiające się ostatnio pogłoski o możliwych rozwiązaniach i wyborach, przed jakimi stoi młody napastnik. Obecnie wydaje się, że ma on cztery możliwe scenariusze – pozostanie w Monaco lub transfer do jednego z trzech klubów: Realu Madryt, Paris Saint-Germain albo Manchesteru City.

Monaco: Szef klubu, Dmitrij Rybołowlew, zaproponował piłkarzowi nowy kontrakt, dzięki któremu Mbappé miałby zarobić osiem milionów euro netto, tyle co Falcao.
Za: Nie musiałby zmieniać przyzwyczajeń i miałby komfortowe warunki w sezonie przed mistrzostwami świata w Rosji. Jardim dobrze go zna i wystawia go na ulubionej pozycji.
Przeciw: Po odejściu Bernardo Silvy (Manchester City) i Bakayoko (Chelsea) oraz możliwych transferach Mendy'ego, Lemara i Fabinho drużyna zostanie mocno osłabiona.

Real Madryt: To klub jego marzeń, na co wskazują zdjęcia jego pokoju sprzed kilku lat, gdzie na plakatach widnieli Cristiano i spółka. Powiedział też, że pokochał piłkę nożną dzięki Zidane'owi.
Za: Światowy projekt nastawiony na zdobywanie trofeów, w którym miałby też szansę na indywidualne nagrody. Do tego możliwość trenowania pod skrzydłami swojego idola.
Przeciw: Brak wystarczającej liczby minut przy założeniu, że nie odejdzie nikt z tercetu BBC. To mogłoby kosztować go brak wyjazdu na mundial lub brak miejsca w pierwszej jedenastce Francji.

Paris Saint-Germain: To zespół, który najbardziej się o niego stara. Wyrówna każdą ofertę i jest w stanie zagwarantować dwanaście milionów euro netto rocznie. Real nie jest w stanie przekroczyć nawet sześciu…
Za: Byłby w domu, a Emery zbudowałby zespół wokół niego. Byłby gwiazdą i od pierwszego dnia mógłby liczyć na bardzo ważną rolę i odpowiednią liczbę minut.
Przeciw: Zostałby w Ligue 1, która pod względem sportowym nie może konkurować z najlepszymi ligami w Europie. Mógłby to być krok w tył.

Manchester City: Guardiola jako ostatni dołączył do wyścigu po Kyliana. Miał nawet spotkać się z nim i jego rodziną. Zaoferował bycie kluczowym zawodnikiem w drużynie.
Za: Byłby w drużynie z jednym ze swoich byłych kolegów, Bernardo Silvą. Trenowałby go ktoś, kto zdołał już w przeszłości wprowadzić wielu młodych zawodników na najwyższy poziom.
Przeciw: Nie byłby w jednym z najgroźniejszych zespołów na arenie europejskiej. Mimo ogromnych inwestycji nie zdołali od lat zbliżyć się do triumfu w Champions League.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA