Luka Modrić złożył zeznania w Chorwacji w związku z zarzucanym mu złożeniem fałszywych wyjaśnień w sprawie związanej z korupcją w Dynamie Zagrzeb. Pomocnik oświadczył: „Będę się bronić i mówić prawdę tak jak zawsze robiłem do tej pory. Mam czyste sumienie”. Do nieprawidłowości miało dojść podczas przesłuchania zawodnika 13 czerwca, kiedy pytano go o Zdravko Mamicia .
„Jestem przekonany, że nie popełniłem przestępstwa”, powtórzył podczas zeznań Luka. W tym celu Modrić musiał zjawić się w miejscowości Osijek. Zaznaczmy, że zdaniem lokalnych mediów proces powinien zostać przeniesiony gdzie indziej ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości, a to dlatego że oskarżony Mamić ma w tej okolicy „spore wpływy”. Bez wątpienia w zeszłym miesiącu Chorwat zeznał, że w 2004 roku podpisał ze Zdravko umowę, wedle której miał przekazywać działaczowi połowę wpływów z premii transferowych. Problem jest taki, że w 2015 roku zawodnik Realu twierdził, że ten zapis dodano później, to znaczy gdy grał już w Tottenhamie.
To wystarczające powody do zarzucania Modricowi składania fałszywych zeznań, tak przynajmniej uważa prokuratura z Osijku. Na razie nie sprecyzowano, jaka kara zagraża pomocnikowi. Luka w 2008 roku trafił do Tottenhamu, z którego w 2012 roku przeniósł się do Realu Madryt. Według chorwackich mediów zawodnik miał wcześniej twierdzić, że przekazał rodzinie Mamicia 7 milionów euro w gotówce, to jest większość z 9 milionów euro, jakie wpłynęły na konto działacza w związku z transferem do Anglii. W Chorwacji Zdravko jest znaną postacią, której ludzie się boją i którą nienawidzą. Wielu kibiców piłkarskich zarzuca mu wykorzystywanie chorwackiej federacji do spełniania własnych zachcianek, zaś jej były prezes, Davor Šuker, miał być dla niego tylko marionetką.
Modrić: Mam czyste sumienie, nie popełniłem przestępstwa
Luka złożył zeznania w Chorwacji
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się