Przyszłość Álvaro Moraty może rozstrzygnąć się już dzisiaj. Jego agent (Juanma López) i ojciec (Alfonso) przebywają właśnie na Santiago Bernabéu i rozmawiają z przedstawicielami Realu Madryt. Obaj panowie dotarli na stadion o 12:00, by negocjować odejście z klubu napastnika. Na stole leży oferta od Manchesteru United.
Zawodnik od kliku tygodni jest już dogadany z Czerwonymi Diabłami. Teraz wszystko pozostaje w rękach obu klubów, by dogadać się na odpowiednią kwotę transferu. Królewscy nie chcą sprzedawać go za mniej niż 80 milionów euro, ale Anglicy w dalszym ciągu nie chcą zaoferować aż tylu pieniędzy. Wszystkie karty są po stronie Hiszpanów, ponieważ Morata ma za sobą niezwykle efektywny sezon, w którym strzelił 20 bramek we wszystkich rozgrywkach, mimo że na boisku spędził tylko 1 872 minuty, a zainteresowanie jego usługami wyrażają też Chelsea i PSG.
Zinédine Zidane poinformował już Moratę, że liczy na niego w przyszłym sezonie i nie chce, żeby ten opuszczał stolicę Hiszpanii. Sam zawodnik marzył zawsze o grze dla Realu, ale priorytetem dla niego jest przede wszystkim jak najczęstsze przebywanie na boisku, by móc zostać podstawowym napastnikiem reprezentacji na przyszłorocznych mistrzostwach świata w Rosji. Snajper chce, żeby transfer został dopięty jak najszybciej i wydaje się, że rozmowy wkroczyły już w decydującą fazę.
Agent i ojciec Moraty są na Bernabéu
Waży się przyszłość napastnika
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się