Cristiano Ronaldo nie pojawił się w strefie mieszanej po meczu Portugalii z Meksykiem i nie było szansy na usłyszenie jego reakcji w sprawie potencjalnego odejścia z Realu Madryt. Portugalczyk został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania i udzielił tradycyjnego wywiadu przy okazji odebrania takiej nagrody. Tym razem jednak jedyne pytanie w tej rozmowie dotyczyło starcia na Pucharze Konfederacji.
– Nie jest to wynik, jakiego chcieliśmy. Mieliśmy już praktycznie wygrany mecz, ale za dużo cierpieliśmy w ostatnich minutach. Taki jest futbol. Nasza drużyna rozwija się i ciągle mamy wielkie szanse na trofeum. Zostają nam dwa mecze w grupie i trzeba zachować spokój, patrząc na kolejne starcie. Trzeba je wygrać, bo zwycięstwo pozwoli nam mocno przybliżyć się do awansu. Nie trzeba podnosić alarmu, jest dobrze – powiedział z bardzo poważną miną atakujący Królewskich.
Cristiano nie odniósł się do plotek o swoim odejściu
Portugalczyk po meczu miał tylko jedną wypowiedź
REKLAMA
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się