REKLAMA
REKLAMA

Marco Asensio – król debiutów

Nieprawdopodobne osiągnięcia Hiszpana
REKLAMA
REKLAMA

Bez wątpienia Marco Asensio wie, jak się przywitać. Udowadnia to nie tylko jego spektakularny debiut w barwach reprezentacji do lat 21 na mistrzostwach Europy w Polsce, w którym strzelił trzy gole Macedonii, ale też wiele wcześniejszych meczów. Jego pierwszy sezon w Realu Madryt pokazał, że potrafi wejść w nowe rozgrywki, jak mało kto. Niewielu piłkarzy może pochwalić się tym, że strzelało bramki we wszystkich możliwych debiutach. W ostatnich miesiącach pomocnik udowodnił, że w doskonały sposób potrafi radzić sobie z presją.

Młody Hiszpan w barwach Realu debiutował i strzelał gola w Superpucharze Europy, La Lidze, Lidze Mistrzów, Pucharze Króla, a teraz zrobił to ponownie na młodzieżowych mistrzostwach Europy, ale tym razem z reprezentacją. Pełna obaw może być teraz Barcelona, ponieważ następny debiut czeka Asensio już 12 sierpnia, gdy Królewscy stoczą pierwszą batalię o Superpuchar Hiszpanii właśnie przeciwko Katalończykom.

Asensio rozpoczął swoją nieprawdopodobną passę 9 sierpnia ubiegłego roku, gdy strzelił gola na 1:0 w meczu o Superpuchar Europy z Sevillą, który Real wygrał ostatecznie po dogrywce 3:2. Następnie przyszedł czas na pierwsze spotkanie w barwach Realu w lidze, gdy 21 sierpnia piłkarz ustalił wynik meczu na Anoecie – 3:0. Na debiut w Lidze Mistrzów Marco musiał poczekać do 18 października i starcia z Legią Warszawa na Santiago Bernabéu, które zakończyło się wynikiem 5:1, a on był oczywiście strzelcem jednej z bramek. Kilka dni później przyszedł czas na rozgromienie Culturalu 7:1 w Pucharze Króla, do którego przyczynił się dwoma trafieniami. Asensio nie strzelił gola jedynie na klubowych mistrzostwach świata, ale tylko dlatego, że Zinédine Zidane nie dał zagrać mu ani minuty w obu meczach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA