Sergio Llull nie zawiódł i dostarczył drużynie dwudziestu dwóch punktów w drugim finałowym starciu z Valencią. Niestety, nie wystarczyło to, aby przeciwstawić się silnemu rywalowi.
– Nie osiągnęliśmy celu, czyli wygrania dwóch meczów u siebie. Musimy się teraz udać do Walencji i postarać się o zwycięstwo. Musimy poprawić grę, aby wygrać tam w środę – stwierdził Llull.
– Zmusili nas do dużego wysiłku. Valencia ma naprawdę świetny zespół, dotarła do wszystkich finałów. Musimy znowu być drużyną, grać wszyscy za jednego, w obronie i w ataku, aby postarać się choćby o gwarancję rozegrania piątego meczu.
– Nigdy nie rozmawiam o arbitrach, zwłaszcza po porażkach. Byłaby to tania wymówka. Przeciwnicy zagrali twardo i musimy być świadomi, że w środę czeka nas kolejna wojna i należy być do niej przygotowanym.
– Mamy mecze, o których decyduje tylko kilka punktów. Straty, przewinienie niesportowe, zbiórka w ataku po rzucie osobistym… Te szczegóły miały dziś duży wpływ. Nie byliśmy w tych elementach skuteczni, musimy się dobrze przygotować.
Llull: Musimy znowu być drużyną
Koszykarz po porażce
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się