Asystent trenera Celty Vigo, Ernesto Marcucci, wypowiedział się po meczu z Realem Madryt. Hiszpan nie rozumie, dlaczego żółtą kartką nagrodzono Iago Aspasa, ale już nie Cristiano Ronaldo. Jak sam mówi, żąda w tej sprawie szerszych wyjaśnień. Dodatkowo szkoleniowiec ma wrażenie, że jego drużyna zasłużyła na trochę więcej.
– Wyrzucenie Aspasa? Właśnie o to rozmawiałem z czwartym arbitrem. Spytałem go, dlaczego jedną sytuację z symulacją karze się żółtą kartką, a dwie minuty później z Cristiano nie dostaje kary. Z mojego miejsca byłem daleko od obu akcji, ale rozumiem, że Aspas został upomniany za symulację i wiem, że z Cristiano powinno się to samo.
– Arbitralne sędziowanie? Nie zgadzam się z tą oceną. Proszę o szersze wyjaśnienia. Tutaj kończy się moja ocena arbitra. W każdym razie gwiżdże różne rzeczy i to też jest zrozumiałe.
– Tak, też mam wrażenie, że zasłużyliśmy na więcej, przede wszystkim w stosunku do pierwszej połowie. Drugi gol Realu padł po zmarnowanej akcji Celty.
Marcucci: Cristiano też powinien zostać ukarany
Asystent trenera Celty po meczu
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się