Michael Krohn-Dehli wskoczył dzisiaj do składu po kontuzji Mudo Vázqueza na rozgrzewce. Duńczyk wrócił tym samym do gry po 382 dniach przerwy spowodowanej poważną kontuzją. Oto co miał do powiedzenia po spotkaniu:
– Jestem bardzo szczęśliwy. Wróciłem do gry po roku przerwy i to w tak trudnym meczu. Wskoczyłem do składu w ostatnim momencie i czułem się pewnie. Niczego mi nie brakowało. Dwa miesiące trenowałem z drużyną, więc byłem zgrany z kolegami.
– Przez wiele miesięcy trenowałem indywidualnie, bardzo cierpiałem, ale ostatecznie jestem zadowolony, że znów mogłem być na boisku.
– Najważniejsze, że udało nam się awansować do Ligi Mistrzów. Mecz w naszym wykonaniu nie był zły, graliśmy dobrze i stwarzaliśmy sobie okazje. Na tym stadionie zawsze jest trudno, a my walczyliśmy do końca.
– Został nam mecz z Osasuną i chcemy go wygrać dla kibiców. Będziemy pracować, żeby nam się to udało.
Krohn-Dehli: Na tym stadionie zawsze jest trudno
Duńczyk wrócił do gry po długiej przerwie
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.