Real Madryt wyprzedził rywali i prawdopodobnie zapewnił sobie transfer Viníciusa Júniora. Piłkarz, który nie skończył jeszcze 17 lat, na razie nie grał w pierwszej lidze w Brazylii, ale błyszczał podczas turniejów młodzieżowych do lat 15 i 17, a także na Copa de São Paulo, w którym udział brali piłkarze do 20 roku życia. Już dzisiaj może się to zmienić, bowiem jego Flamengo zagra wieczorem na Maracanie z Atlético Mineiro.
Jeśli tak się stanie, Vinícius zadebiutuje w lidze, mając 16 lat i 10 miesięcy. Tym samym prześcignie Neymara i Gabriela Jesúsa, którzy po raz pierwszy zagrali w w brazylijskiej Serie A kolejno w wieku 17 lat i jednego miesiąca oraz 17 lat i 11 miesięcy. Szansa na występ jest spora. Na początku tygodnia Flamengo poinformowało, że młodzieniec oficjalnie stał się częścią pierwszej drużyny i będzie grać z numerem dwudziestym.
Występ Vinícius jest prawdopodobny również z powodu obecnego położenia w sezonie Flamengo. Brazylijski zespół czeka gra w 1/8 Pucharu Brazylii, a do tej pory nie awansował on też do dalszej rundy w Copa Libertadores. To sprawia, że szkoleniowiec drużyny, Zé Ricardo, może postawić dzisiaj na piłkarzy drugiego wyboru, w tym właśnie Júniora.
W ostatnich dniach na treningach młodego piłkarza próbowano na pozycji prawego skrzydłowego. Nie jest jednak żadną tajemnicą, że Vinícius czuje się lepiej w środku, a najlepiej na lewej flance. Mimo to trudno powiedzieć, gdzie wystawi go dzisiaj Zé Ricardo. Początek spotkania o 21:00 czasu polskiego.
Vinícius może dzisiaj zadebiutować w Flamengo
Brazylijczyk jest już częścią pierwszego zespołu
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się