Po każdej bramce czy zwycięstwie Realu Madryt kibice w Hiszpanii czekają ze zniecierpliwieniem aż do Internetu trafi zapis audio z komentarzem katalońskiego radia RAC1. Sprawozdawcy dostarczają fanom Królewskich wielu powodów do śmiechu, ponieważ nigdy nie kryją się ze swoją stronniczością i uprzedzeniem do madryckiego klubu. Oczywiście gdy do siatki trafia rywal, w studiu słychać szaleńczą radość, ale zgoła odmienne nastroje panują, gdy bramki zdobywają Cristiano i spółka. W tym sezonie mogliśmy już słyszeć walenie pięścią w stół, grobową ciszę czy jęki niedowierzania. Ale najlepiej posłuchać tego samemu.
Ten sezon dostarcza Katalończykom szczególnie wielu smutnych chwil i wygląda na to, że zaczyna wykańczać ich psychicznie. „Nie będziemy relacjonować meczu, ponieważ nie jesteśmy idiotami. Nasze cierpienie ma swoje granice”, poinformował dziś Damià López, który komentuje spotkania Realu i Barcelony w radiu. Dziennikarz miał oczywiście na myśli rewanżowy mecz półfinału Ligi Mistrzów między Atlético a Realem. Zastrzegł jednak, że relacja pojawi się na antenie wtedy, gdy Atleti będzie blisko przeprowadzenia remontady. Pierwszy mecz na Santiago Bernabéu Katalończycy skomentowali w całości.
„Nie będziemy relacjonować rewanżu, nie jesteśmy idiotami”
W Katalonii mają dosyć
REKLAMA
Komentarze (111)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się