REKLAMA
REKLAMA

Laso: Jestem bardzo dumny z drużyny

Wypowiedź trenera po awansie
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt po roku nieobecności wraca na szczyt europejskiej koszykówki. Dzięki zwycięstwu nad Darüşşafaką w ćwierćfinałowej serii, zespół zagra w Final Four EuroLigi i powalczy o dziesiąty Puchar Europy w historii klubu. Pablo Laso skomentował na konferencji prasowej miniony mecz, jak i całe play-offy.

– Seria była bardzo trudna i wymagająca od początku. Byliśmy świadomi umiejętności i zagrożenia ze strony Darüşşafaki. Prawdopodobnie zagraliśmy znacznie lepiej na wyjeździe niż u siebie. Byliśmy zdolni wygrać pierwszy mecz w Madrycie cierpiąc, drugiego nie udało się wygrać, ale tutaj drużyna rozegrała dwa świetne spotkania – stwierdził Laso.

– Byliśmy bardzo solidni i każdego dnia staraliśmy się grać trochę lepiej. Potrafiliśmy przejść przez bardzo trudne i bardzo wymagające play-offy. Praca w pierwszej połowie była bardzo dobra. Prawdopodobnie różnica w wyniku powinna być większa, ale liczy się to, co wskazuje tablica.

– Podczas przerwy powiedziałem zawodnikom, że Darüşşafaka wróci do gry. Zagraliśmy jednak bardzo solidnie, z nielicznymi błędami do czasu osiągnięcia większej przewagi. Wydawało się, że mecz jest skończony, ale starałem się ich przekonać, że pozostało jeszcze dużo czasu, a przeciwnik jest drużyną zdobywającą trafienia w każdy sposób. Musieliśmy być skoncentrowani w każdej sytuacji. Wrócili do gry i ważne było, aby zagrać z sercem i głową.

– Jestem bardzo dumny z drużyny, zawodników i wszystkich ludzi, pracujących ze mną codziennie. Dziękuję Juanowi Carlosowi, prezesowi, dyrektorom sekcji i, oczywiście, kibicom, ponieważ bez nich byśmy tego nie osiągnęli. Wsparcie, jakie dają nam każdego dnia, jest tym, co czyni nas wielkimi. Zawsze wspominam zeszłoroczny mecz z Fenerbahçe, gdy ludzie oklaskiwali nas i zgotowali nam owację pomimo porażki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA