REKLAMA
REKLAMA

AS: Löw może zastąpić Zidane'a

Przyszłość Francuza wisi na włosku?
REKLAMA
REKLAMA

Przyszłość Zinédine’a Zidane’a stanęła pod ogromnym znakiem zapytania. Pozycja francuskiego szkoleniowca znacznie się osłabiła po wczorajszej porażce z Barceloną. Zizou zostanie zwolniony, jeśli nie wygra La Ligi lub Ligi Mistrzów – informuje dziennik AS. Półfinał Champions League z Atlético może rozstrzygnąć przyszłość Zidane’a, a Diego Simeone może okazać się jego katem.

W biurach na Bernabéu już wybrali potencjalnego następcę Zidane’a. Ma nim być selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Löw. 57-latek ma ważny kontrakt z federacją do 2020 roku, jednak może opuścić reprezentację, jeśli zgłoszą się po niego największe kluby Europy. Między innymi Real Madryt, Barcelona, Manchester United czy Bayern Monachium.

W klubie rozważają również inne opcje, którymi są Anotnio Conte i Mauricio Pochettino. Tu sprawa wydaje się o tyle trudniejsza, że obaj odnoszą sukcesy w swoich drużynach i ewentualny transfer byłby bardzo skomplikowany. Ponadto ściągnięcie Conte zrodziłoby dodatkowy problem – radykalną zmianę systemu gry. Nie od dziś wiadomo, że Conte jest wielkim zwolennikiem gry trójką stoperów.

Real Madryt już pożegnał trzech szkoleniowców, którzy zdobywali Ligę Mistrzów: Heynckesa, Del Bosque i Ancelottiego. Zidane może być czwartym, jeśli jego drużyna potknie się w La Lidze. Sądem ostatecznym ma być jednak dwumecz z Atleti. Jeśli Królewscy nie awansują do finału, to Florentino nie będzie miał wątpliwości i zwolni Zizou.

Zidane’owi najbardziej zarzuca się bezdyskusyjne stawianie na BBC. Wielu twierdzi, że Francuz nie zawsze odpowiednio czyta mecz i nie dokonuje odpowiednich ruchów na ławce. Wreszcie, Zidane ma spore problemy, by poradzić sobie z rosnącym niezadowoleniem takich zawodników jak Isco, Morata, Asensio czy James. Cała czwórka czuje się niesprawiedliwie odsunięta od wyjściowej jedenastki wobec kiepskiej formy Bale’a i Benzemy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (91)

REKLAMA