Real Madryt odwoła się od czerwonej kartki Sergio Ramosa, informuje dziennik AS. Klub ma uważać, że decyzja Hernándeza Hernándeza jest przesadzona i że obrońca popełnił faul, ale nie kwalifikował się on do wyrzucenia gracza z boiska.
Sam Ramos w strefie mieszanej oceniał przed dziennikarzami, że akcja była widowiskowa i stąd wywołała tyle polemiki, ale dodał, że nawet nie dotknął Messiego i nie chciał mu zrobić krzywdy, a po prostu był spóźniony. Arbiter w protokole zapisał, że Hiszpan użył przesadnej siły w swoim ataku.
Komitet Rozgrywek zbiera się w ten wtorek i chociaż szanse na występ Ramosa w środowym meczu z Deportivo są znikome, to klub chce powalczyć. Królewscy nie boją się zwiększenia kary, bo po pierwsze, sędzia zapisał, że zawodnicy walczyli o piłkę, czyli nie wchodzi tu czynnik większego zawieszenia, a po drugie, nie odnotowano gestów kapitana Królewskich jako kierowanych w stronę arbitrów czy im uwłaczających.
AS: Real odwoła się od kartki Ramosa
Klub uważa, że decyzja sędziego była przesadzona
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się