REKLAMA
REKLAMA

Przewidywane składy

Na kogo tym razem postawi Zidane?
REKLAMA
REKLAMA

Podobnie jak przed meczem z Bayernem Monachium kwestia składu Realu Madryt na mecz z Barceloną ogranicza się praktycznie do ostatniego miejsca w jedenastce. Znowu Zidane ma dziesięciu pewniaków i jedno wolne miejsce. Z kolei w Barcelonie poza tematem Neymara najwięcej mówi się o taktyce, jaką może zastosować Luis Enrique.

Po rewanżu z Bawarczykami największe problemy fizyczne mieli Dani Carvajal, Toni Kroos i Cristiano Ronaldo. Ostatecznie wszyscy wrócili do treningów bez kłopotów i dzisiaj mają zagrać od pierwszej minuty. Do kadry wrócił Gareth Bale, który ma być gotowy na występ od początku. Jak we wtorek Zizou miał wahać się między Isco, Asensio a Lucasem, tak teraz w grze ma być także Walijczyk. MARCA stawia na Isco, AS wspomina o Asensio, a katalońskie media w proponowanych jedenastkach umieszczają Bale'a.

W Barcelonie w temacie jedenastki dominują dwie kwestie. Pierwsza to temat wystawienia do gry zawieszonego Neymara. Trybunał i Federacja nie mają wątpliwości w tej sprawie, ale klub przedkłada prawo administracyjne nad prawem sportowym i cały czas utrzymuje, że Brazylijczyk może wystąpić. Media nie wierzą jednak w te podchody i w ataku obok Luisa Suáreza proponują Paco Alcácera. Poza tym analizuje się możliwość, w której Luis Enrique postawi na system 3-4-1-2, odejmując jednego obrońcę i do gry wstawiając Denisa Suáreza lub André Gomesa. Wstępnie jednak wszyscy skłaniają się ku ustawieniu 4-3-3 z Jordim Albą w obronie.

Przewidywane składy:
Real Madryt: Navas; Carvajal, Nacho, Ramos, Marcelo; Casemiro, Kroos, Modrić; Isco/Bale/Asensio, Benzema i Cristiano
Pozostali powołani: Casilla i Yáńez; Danilo, James, Kovačić, Lucas oraz Morata

FC Barcelona: Ter Stegen; Roberto, Piqué, Umtiti, Alba; Busquets, Rakitić, Iniesta; Messi, Alcácer i Suárez
Pozostali dostępni gracze: Cillessen; Denis, Turan, Mascherano, Digne, Gomes, (Neymar) oraz Aleńá.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (26)

REKLAMA