Pomocnik gości, który dostał w meczu z Realem Madryt dwie żółte kartki, Arturo Vidal, wypowiedział się o tej potyczce. Jego zdaniem doszło do kradzieży i Bayern Monachium został oszukany przez sędziego. Chilijczyk wprost nazywa przebieg tej potyczki „kradzieżą”, która nie powinna mieć miejsca na takim poziomie.
– To bardzo bolesne, że kradną ci mecz w taki sposób: dwie bramki ze spalonego, a ja zostałem niesprawiedliwie wyrzucony z boiska. Taka kradzież nie może dziać się w Lidze Mistrzów. W meczu mieliśmy 1:2, spanikowali i arbiter rozpoczął swój show. Bardzo było to widać, obrzydliwie wyraźnie. U nas było tak samo, tyle że z jednym mniej. I zaczęliśmy już trochę wątpić. Szatnia jest bardzo smutna, bardzo wściekła. W tak napiętym meczu rezultat nie może zależeć od sędziego. To on sprawił, że jesteśmy poza rozgrywkami. Wszyscy to widzieli, nie tylko Piqué. Kiedy obrzucają cię błotem w ten sposób, jest trudno.
Vidal: W Lidze Mistrzów nie może dochodzić do takiej kradzieży
Piłkarz gości po meczu
REKLAMA
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się