Robert Lewandowski, Arturo Vidal i Thiago Alcântara byli głównymi bohaterami wydarzeń tuż po zakończeniu meczu Realu Madryt z Bayernem Monachium. Trójka zawodników Bayernu miała wparować do szatni sędziów i za pomocą niecenzuralnych słów wyrazić swoje zniesmaczenie ich postawą.
Piłkarze mieli zgłaszać największe pretensje o błędy arbitra bocznego przy dwóch trafieniach Cristiano Ronaldo ze spalonego czy brak drugiej żółtej kartki dla Casemiro. Niektóre źródła mówią nawet o tym, że Lewandowskiego, Vidala i Thiago odciągać musiała policja, która wyprosiła zawodników z szatni.
Chilijczyk w pomeczowym wywiadzie powiedział, że zostali wyeliminowani przez fatalną dyspozycję sędziów. Napięcie było bardzo duże, czego dowodem mogą być także słowa Carlo Ancelottiego na pomeczowej konferencji prasowej, podczas której trener Bawarczyków również nie krył zniesmaczenia postawą węgierskiego sędziego.
Lewandowskiemu i spółce puściły nerwy
Gracze Bayernu ocenili pracę arbitrów
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się