W 114. minucie dzisiejszego meczu między Realem Madryt a Bayernem Monachium Zinédine Zidane zdecydował się na zdjęcie Toniego Kroosa i wpuszczenie na murawę Mateo Kovačicia. Okazuje się jednak, że Francuz nie chciał zdejmować z boiska Niemca. Trener Królewskich miał wpuścić chorwackiego pomocnika za bohatera meczu, Cristiano Ronaldo, lecz w ostatniej chwili zmienił zdanie.
Tuż przed ostatnią, trzecią zmianą Los Blancos Toni Kroos zgłosił problem, dlatego Zizou zdecydował się na zmianę decyzji. Nawet na tablicy sędziego technicznego widniała „siódemka”, która w ostatniej chwili zmieniła się na „ósemkę”, jaką na plecach nosi Toni Kroos. Na razie nie wiadomo, jaki dokładnie problem zgłaszał pomocnik, dlatego trudno powiedzieć, czy jego występ z Barceloną w najbliższą niedzielę jest zagrożony. Tak czy inaczej Cristiano Ronaldo zaliczył dziś ponad 120 minut i grał do końca, a Kroos zszedł z boiska nieco wcześniej. Kiedy pojawią się dodatkowe informacje na temat stanu zdrowia Niemca, będziecie mogli znaleźć je na naszym portalu.
Aktualizacja: Po meczu Toni Kroos wbiegł na murawę ze swoim synkiem. Można ]wnioskować, że nie wymagał poważniejszych zabiegów fizjoterapeutycznych i nie zgłaszał żadnego poważniejszego urazu. Wygląda więc na to, że jego występ w niedzielnym Klasyku nie stoi pod znakiem zapytania.
Kroos zgłaszał problem tuż przed zmianą
Zidane w ostatniej chwili zmienił zdanie
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się