Isco pojawił się w strefie mieszanej, żeby udzielić krótkiego wywiadu dziennikarzom telewizji klubowej. Podsumował spotkanie, odniósł się do decyzji sędziego oraz do swojej obecności w podstawowym składzie.
– Teraz jestem już trochę bardziej zrelaksowany. Za nami trudny mecz, bardzo cierpieliśmy, ale ostatecznie znaleźliśmy się w półfinale, a tego chcieliśmy.
– Dostałem szansę, ale dzisiaj najważniejszy był awans. Miałem to szczęście i wyszedłem od początku. Bardzo cieszę się z sukcesu drużyny.
– Myślę, że awans mogliśmy rozstrzygnąć już w pierwszej połowie. Mieliśmy dużo okazji i być może zapłaciliśmy za to w drugiej połowie, ale w żadnej chwili się nie poddaliśmy i udało nam się przejść dalej.
– Gol ze spalonego i wykluczenie Vidala? To sprawy piłkarskie. W Monachium odgwizdano karnego, którego nie było. Dzisiaj być może sędziowie też się pomylili, nie, nie mogę tak powiedzieć. Tak już jest, raz ci coś podarują, raz zabiorą, a zgłaszanie pretensji po meczu to tylko strata czasu.
– Pracuję po to, by móc pomagać kolegom. Trener na pewno wystawi w Klasyku odpowiedni skład. Zawsze jestem gotowy pomagać drużynie, kiedy tylko míster uzna to za stosowne.
Isco: Skargi na decyzje sędziego to strata czasu
Podsumowanie meczu w wykonaniu pomocnika
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się