Álvaro Morata po meczu z Leganés udzielił wywiadu rozgłośni COPE. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi atakującego Królewskich.
– Powiedziałem sędziemu, że po co ma pisać w protokole o golu samobójczym, niech lepiej zapisze go mi [śmiech]. Niech trochę mi pomoże! To samo powiedziałem Manotvaniemu, żeby zamiast wbijać sobie gole zostawił to mi.
– Niesamowite, że zagraliśmy tak dobrze przy tylu zmianach. Trudno znaleźć to w wielu ekipach, że przy tylu zmianach wygrywają w taki sposób.
– Liga nie jest zamknięta. Najważniejsze przed nami. Musimy dalej pracować. Mamy dobre szanse, ale jeden zły weekend może wszystko zniszczyć. Nie chodzi tylko o Klasyk, wszędzie można się potknąć. Musimy skupiać się na każdym weekendzie. Mamy trudny terminarz i wszystko jest możliwe.
– Brak miejsca w składzie na najważniejsze mecze? Najważniejsza jest drużyna. Chcę grać zawsze, ale jestem do dyspozycji ekipy i klubu. Dzisiejszy skład był taki przez derby? Ludzie mogą tak myśleć, ale my z trenerem wierzymy, że tu wszyscy są ważni, że mamy kompletną kadrę. Nie wiem, czy w Europie jest inny taki zespół, który zagrałby w ten sposób przy tylu zmianach.
– Przyszłość? Nie myślę o tym. Myślę tylko o tym sezonie, a kiedy się skończy, pomyślimy. Na razie przed nami najtrudniejsze mecze w rozgrywkach. Czuję się tu ważny, reszta jest poza mną.
– Mbappé za Moratę? Te plotki zawsze będą wokół Realu, ale popatrz, Real wygrywał Ligę Mistrzów, gdy miał w składzie więcej Hiszpanów. Moim zdaniem to nie jest przypadek.
– Telefony od Conte? Nie dzwonił do mnie, może ma stary numer, bo do mnie nic od niego nie doszło. On nie ma mojego nowego numeru.
Morata: Na razie skupiam się na tym sezonie
Pomeczowe wypowiedzi napastnika Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się