Menu
Klatus

Dzisiejsze okładki

Co na pierwszych stronach?

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wadliwy bolid McLarena, słowa Diego Simeone i transfery Barcelony to główne tematy na czwartkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

MARCA

„Samochód Świętego Fernando” – gazeta odwołuje się w tytule do części popularnego w Hiszpanii zwrotu: „Dojedziemy tam samochodem Świętego Fernando, czyli trochę na piechotę, a trochę na nogach”. To oczywiście nawiązanie do niezwykle wadliwego bolidu McLarena, który prowadzi Fernando Alonso. Na trzy dni przed rozpoczęciem mistrzostw Hiszpan wie, że samo ukończenie pierwszego wyścigu będzie już sukcesem. Kierowca jest gotowy na wszystko: od mnóstwa awarii do rezygnacji. Mimo to zapewnia, że nie stawia McLarenowi żadnego ultimatum.

Dziennik przeprowadził wywiad na wyłączność z Iago Aspasem, który mówi, że futbol wyssał z mlekiem matki. Napastnik twierdzi też, że od debiutu postawił wszystko na jedną kartę, ale nie wiedział, czy wróci do reprezentacji. Aspas przyznaje również, że lubi walczyć do samego końca w polu karnym rywala. „Mbappé ma przed sobą spektakularną przyszłość”, mówi Jardim, który pogodził się z tym, że straci swojego zawodnika. Trybuna, na której zasiadają Biris, zostanie zamknięta za obraźliwe okrzyki w kierunku Ramosa. Komitet Rozgrywek zamyka dwa sektory na Pizjuán. „Nie będzie europejskiej Superligi, dopóki tutaj jestem”, zapewnia Čeferin. Prezes UEFA jest gotowy do wojny ze zbuntowanymi klubami. Llull dobił Barçę, która kończy nie na swoim miejscu. Blancos zapewnili sobie przewagę własnego parkietu w ćwierćfinałach Euroligi. Wysokie napięcie na Estadio Monumental, gdzie jutro Chile podejmie Argentynę.

AS

„Mam 35 milionów powodów, by odejść…” – stwierdza Diego Simeone, który wylicza swoje powody i dodaje „…ale nie odejdę, ponieważ wciąż identyfikuję się z klubem”. Argentyńczyk mówi też: „Jeśli Torres odejdzie lub zostanie, odpowiedzialność spadnie na mnie”, „Lucas jest przyszłością Atlético. Szkoda, że ma trenera Simeone, która na niego nie stawia. On jest predestynowany do gry w Realu czy Bayernie” i „Nie mógłbym sobie pozwolić na wymuszenie na Griezmannie, żeby został”. „Mbappé jest gotowy na wszystko”, mówi Antonio Cordón, dyrektor sportowy AS Monaco, o celu transferowym Królewskich.

Komitet Rozgrywek zatwierdza częściowe zamknięcie Pizjuán za okrzyki w kierunku Ramosa. Javier Gómez-Navarro (hiszpański polityk): „Hiszpania ma klucz, by wejść do Chin: futbol”. Valverde wygrał etap wyścigu dookoła Katalonii w La Molinie, ale stracił pozycję lidera z powodu kary nałożonej na Movistar. Kolejna wygrana Realu nad Barceloną (85-69). Królewscy zagrają w ćwierćfinale Euroligi z przewagą własnego parkietu. Piqué będzie musiał zapłacić 3000 euro kary za ataki na arbitrów.

Mundo Deportivo

„Nerwy o Isco” – w szatni Realu Madryt panuje zaniepokojenie, że Isco może trafić do Barçy za darmo. Wciąż nie ma miejsca u Zidane'a, a Barcelona otwiera przed nim drzwi i on ich nie zamyka.

„Pożegnanie z prezesem od 0:5” – Agustí Montal, który prowadził klub od 1969 do 1977 roku, sprowadził Johana Cruyffa i odzyskał katalońską tożsamość, zmarł w wieku 82 lat. Piłkarki Barçy postawiły jedną nogę w półfinałach Ligi Mistrzów. Messi zmierzy się ze swoim chilijskim koszmarem. Kolejny klarowny nokaut w Klasyku i Bartzokas wyrzucony z parkietu.

Sport

„Mahrez na celowniku Barçy!” – gwiazda Leicester będzie latem głównym celem transferowym klubu z Camp Nou. Cała operacja ma kosztować od 35 do 40 milionów euro. W kwietniu Barcelona ma rozpocząć negocjacje z Arsenalem w sprawie Bellerína. Gerard Deulofeu pozwala się kochać i nie miałby nic przeciwko powrotowi do Barcelony.

Zmarł Agustí Montal, prezes, który kupił Cruyffa. Leila otworzyła drzwi do półfinału Ligi Mistrzów dla damskiej sekcji Barcelony. Koszykarze Barçy znów się ośmieszyli, a Bartzokas został wyrzucony z parkietu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!