Dani Carvajal zatrzymał się w strefie mieszanej po meczu z Villarrealem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi obrońcy Królewskich.
– Byliśmy po szyję w wodzie. Oni zdobyli dwa gole po drugich akcjach i zgraniach górnych piłek, ale pokazaliśmy klasę i serce. Zareagowaliśmy po 2:0, atakując bokami i to dało nam wygraną. Wiedzieliśmy, że zwycięstwo ucieka i dlatego musieliśmy dać z siebie dosłownie wszystko.
– Isco dał nam trochę świeżości w środku pola i gry między liniami. Był kluczowy. Morata? Podobnie. Gram z nim od dawna i zawsze może dać ci punkty. Zdobywa swoje minuty.
– Piłka uderzyła Bruno w rękę i sędzia musiał to zinterpretować. Nie będę oceniać jego decyzji, ale na pewno piłka uderyła w rękę. Decydująca sytuacja? Po niej doprowadziliśmy do remisu. Kluczowe było też drugie trafienie Villarrealu, które padło z małego spalonego. Decyzje sędziów naznaczają mecze, ale liga jest długa. Raz ci pomogą, raz zaszkodzą. Na koniec wygrywa najregularniejszy.
– Piqué? Nie będę oceniał wpisów ani wypowiedzi żadnego rywala.
– Presja ze strony Barcelony? Oni zrobili swoje, wygrali na trudnym terenie. My wiemy, że zależymy od siebie, tyle. Jeśli będziemy w dobrej formie, zachowamy regularność i wygramy wszystkie mecze, będziemy mistrzami.
– Bale? Jest zmęczony po pierwszym pełny meczu po kontuzji. Mamy nadzieję, że nie będzie miał żadnego problemu.
Carvajal: Byliśmy po szyję w wodzie
Komentarze obrońcy Królewskich po meczu
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się