Jürgen Klopp nie jest zadowolony ze swoich środkowych obrońców. W ostatnim spotkaniu Premier League postawił na duet Lucas Leiva-Matip na tej pozycji, mimo że obaj są nominalnymi pomocnikami. Niemiecki trener jest pewny, że latem klub powinien poszukać na rynku transferowym jednego albo dwóch środkowych obrońców. Jednym z zawodników, który znalazł się na liście potencjalnych wzmocnień jest Nacho Fernández.
Poprzedniego lata Nacho był o krok od podpisania umowy z Romą, ale Zidane przekonał go do pozostania w Realu Madryt. Francuz powiedział piłkarzowi, że liczy na niego. Liczby to udowadniają, Nacho spędza na murawie więcej czasu niż kiedykolwiek, rozegrał już dwadzieścia meczów we wszystkich rozgrywkach. Udowodnił, że stać go na występy na najwyższym poziomie. Kontuzje Marcelo, Pepego, Ramosa otworzyły mu drzwi do regularniejszej gry.
Nacho zachwyca Jürgena Kloppa. Trener Liverpoolu już od dłuższego czasu go obserwuje i jest oczarowany pewnością, którą daje zawodnik, i jego wszechstronnością. Hiszpan może grać na każdej pozycji w obronie. The Reds potrzebują takiego piłkarza, jeśli chcą się włączyć w walkę o ważne cele. Nacho byłby idealnym kandydatem, a poza tym nie kosztowałby zbyt dużo – około dwadzieścia milionów euro. W Realu Madryt hiszpański obrońca ma jedną z najniższych pensji, więc Liverpool mógłby sobie pozwolić na taki wydatek.
Jak zawsze w takich przypadkach, ostatnie słowo będzie należało do zawodnika. Dyrektorzy Realu Madryt są zadowoleni z Nacho, ze względu na jego profesjonalizm i madridismo. Środkowy obrońca perfekcyjnie reprezentuje cechy klubu z Madrytu. Wszyscy chcieliby, żeby piłkarz został w drużynie. Przedłużenie kontraktu nie powinno być trudne, chociaż zainteresowanie Liverpoolu może pokrzyżować plany Królewskich.
Liverpool latem powalczy o Nacho
Hiszpan podoba się Jürgenowi Kloppowi
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się