W najbliższy weekend na cenzurowanym bez wątpienia znajdą się sędziowie po skandalicznych wręcz wydarzeniach poprzedniej kolejki, gdy nie zauważono, że piłka wpadła do siatki w meczu Barcelony z Realem Betis oraz czerwonej kartce i rzucie karnym już w 2. minucie meczu Espanyolu z Sevillą. Zmagania miało rozpocząć Deportivo La Coruńa, podejmując właśnie Betis, jednak z powodu fatalnej pogody w Galicji mecz został przełożony na bliżej nieokreślony termin.
W sobotę o 13:00 na La Rosaledę uda się Espanyol, który wciąż chce walczyć o europejskie puchary. Málaga z kolei w wypadku porażki i niekorzystnych wyników innych spotkań może znaleźć się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Następnie przeniesiemy się na Camp Nou, gdzie Barcelona podejmie Athletic Bilbao. Gospodarze są zdecydowanymi faworytami, chociaż zawodnicy z Kraju Basków zawsze są w stanie sprawić niespodziankę, a swojej szansy mogą upatrywać w zmęczeniu gospodarzy po środowym meczu z Atlético. Następnie drużyna z Vicente Calderón zagra u siebie z Leganés w meczu, który nie może zakończyć się inaczej niż zwycięstwem gospodarzy. W ostatnim sobotnim spotkaniu zobaczymy zmierzający w dobrą stronę zespół Valencii, który podejmie Eibar.
Niedzielną serię spotkań rozpocznie zdecydowanie jedno z najciekawiej zapowiadających się starć – mecz Sevilli z Villarrealem. Podopieczni Sampaolego muszą gonić czołówkę po wpadce w ostatniej kolejce. Kilka najbliższych spotkań z pewnością da odpowiedź na pytanie, czy Sevilla może powalczyć o pierwszą lokatę na koniec sezonu. Oczekiwanie na wieczorny mecz Królewskich umilą spotkania Sportingu Gijón z Deportivo Alavés i Realu Sociedad z Osasuną. O 20:45 piłkarze Realu Madryt wyjdą na murawę na Balaídos, aby zmierzyć się z Celtą Vigo. W tym momencie nie ma zagrożenia odwołania spotkania, jak to miało miejsce w przypadku meczu w A Coruńi. Z obozu Los Blancos napływają ostatnio dobre wieści, ponieważ do treningów wracają tacy kluczowi zawodnicy jak Modrić, Marcelo czy Bale. Celta na pewno jest bardzo groźnym przeciwnikiem i znajduje się w dobrej formie, co pokazała w ostatnim dwumeczu w Pucharze Króla. Tego dnia swoje urodziny będzie świętować Cristiano Ronaldo i żaden kibic Realu Madryt nie miałby nic przeciwko, gdyby Portugalczyk uczcił je kilkoma bramkami.
Kolejkę zamknie zajmująca ostatnie miejsce Granada, podejmując Las Palmas, które ma pewne miejsce w środku tabeli. Z pewnością warto będzie obserwować ten mecz, z uwagi na powrót do Hiszpanii Jeségo. Wychowanek Królewskich ma pół roku, aby odbudować formę po nieudanym epizodzie w PSG.
21. kolejka Primera División
Sobota, 4 lutego
13:00 Málaga CF - RCD Espanyol
16:15 FC Barcelona – Athletic Bilbao
18:30 Atlético Madryt - CD Leganés
20:45 Valencia CF - SD Eibar
12:00 Sevilla FC - Villarreal CF
16:15 Sporting Gijón - Deportivo Alavés
18:30 Real Sociedad - CA Osasuna
20:45 Celta Vigo – Real Madryt
Poniedziałek, 6 lutego
20:45 Granada CF – UD Las Palmas
Zapowiedź 21. kolejki Primera Divisón
Kolejne trudne spotkania drużyn z podium
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się