Robert, sekretarz techniczny Barcelony, od dawna wie, że jego polityka transferowa jest mocno powiązana z delikatną sytuacją ekonomiczną klubu. Hiszpan musi wzmacniać drużynę i utrzymywać jej poziom konkurencyjności, ale nie może tego robić bez granic finansowych. Jeśli Katalończycy będą mogli podpisać zawodnika z topu za darmo, będą mocno o niego walczyć. AS twierdzi, że jednym z takich głównych celów może być Isco.
Przypomnijmy, że umowa Hiszpana z Realem Madryt wygasa w 2018 roku. Wczoraj MARCA podała, że rozmowy w sprawie nowego porozumienia utknęły w martwym punkcie, a w telewizji La Sexta dodano, że piłkarz raczej nastawia się na odejście z klubu. Katalończycy marzą, by ten pat przedłużył się do początku 2018 roku, kiedy każdy będzie mógł legalnie rozmawiać z pomocnikiem na temat darmowej zmiany ekipy.
Same media katalońskie potwierdzały taki zamysł dwa miesiące temu. Barcelona widzi w 24-letnim Isco następcę 32-letniego Iniesty i może próbować skusić go ofertą regularnej gry. Gracz Realu Madryt przed transferem dał się poznać jako sympatyk Blaugrany i Katalończycy właśnie w tym widzą swoją szansę. Z drugiej strony, MARCA wczoraj informowała, że Królewscy będą chcieli uniknąć spełnienia właśnie takiego scenariusza i że jeśli po sezonie porozumienie z Isco nie zostanie osiągnięte, zostanie on sprzedany do klubu, w którym potencjalnie będzie mógł wyrządzić Realowi najmniej krzywdy.
AS: Barcelona marzy o darmowym pozyskaniu Isco
Katalończycy nie przestają myśleć o Hiszpanie
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się