REKLAMA
REKLAMA

500 meczów Florentino w roli prezesa

Prezes dobił do tej granicy w spotkaniu z Sociedadem
REKLAMA
REKLAMA

Nie strzela goli i nie podnosi trofeów, ale wygrywa mecze i zdobywa tytuły na swój sposób. MARCA stwierdza, że prezes Realu Madryt rozegrał już 500 spotkań, chociaż w ani jednym nie zapocił koszulki. Na pewno w niejednym stracił jednak wiele nerwów i chociaż etykieta nakazuje mu ograniczenie emocji do minimum, to widzieliśmy już wstającego Florentino Péreza po golach Sergio Ramosa w Lizbonie czy trafieniu Karima Benzemy w Lyonie.

Hiszpan w niedzielnym spotkaniu z Realem Sociedad zaliczył 500. mecz jako prezes klubu. Jego bilans to 343 wygrane, 81 remisów i 76 porażek. W pierwszym etapie w latach 2000–2006 zdobył dwa mistrzostwa, pierwszy Puchar Mistrzów, Superpuchar Europy, dwa Superpuchary Hiszpanii i Puchar Interkontynentalny. Po powrocie w 2009 roku dołożył kolejne mistrzostwo, dwa Puchary Mistrzów, dwa klubowe mistrzostwa świata, dwa Puchary Króla, dwa Superpuchary Europy i Superpuchar Hiszpanii. W tym sezonie Florentino czeka zarówno na wygranie La Ligi, czego nie zasmakował już od 2012 roku, jak i powtórzenie rok do roku sukcesu w Lidze Mistrzów. Potencjalny finał w Cardiff będzie jego 526. spotkaniem na czele klubu i jeśli udałoby się go wygrać, byłby pierwszym prezesem, którego drużyna zaliczyła takie osiągnięcie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA