Trwają pracę nad przedłużeniem kontraktu Isco, ale nie rozegra się to szybko. Real Madryt i zawodnik rozpoczęli rozmowy w sprawie odnowienia umowy, która wygasa 30 czerwca 2018 roku. Wola obu stron jest zgodna, ale piłkarz woli zaczekać do końca sezonu z podjęciem decyzji. Nie chodzi mu o długość nowego kontraktu (obowiązywałby do 2022 roku), ani o wysokość wynagrodzenia. Isco zamierza oprzeć swoją decyzję o sprawy sportowe.
Isco chciałby zostać w Realu Madryt, ale woli zaczekać i zobaczyć, jaka będzie jego rola w drużynie do końca sezonu. W tym momencie zajmuje dopiero 16. miejsce, jeśli chodzi o czas gry. Spędził na murawie 916 minut. Zagrał w 17 na 26 meczów. Dwunastokrotnie wystąpił w podstawowym składzie, lecz tylko dwa razy dotrwał na boisku do ostatniego gwizdka (z Alavésem i Betisem). W poprzednim sezonie był bardzo zadowolony ze swojego udziału w grze. Zajął ósme miejsce (2627 minut) pod względem czasu spędzonego na murawie.
Do tej pory nie było momentu, w którym Zidane mógłby liczyć na całą swoją kadrę. Kiedy kontuzjowani powrócą do gry, Isco chce się przekonać, jaki jest jego status w zespole. Hiszpan wie, że może liczyć na zaufanie trenera, ale zamierza najpierw wszystko przemyśleć. Mundial w Rosji jest już na horyzoncie, a pomocnik nie chce wypaść z listy Lopeteguiego.
Isco nie miałby problemów ze znalezieniem nowego klubu. Juventus interesuje się nim już od dłuższego czasu. Milan i Inter również mogłyby się włączyć do walki. W grze liczyłyby się również drużyny z Anglii, szczególnie Tottenham i Manchester City. Na razie jednak priorytetem dla piłkarza jest pozostanie w Realu Madryt. Latem przekona się również, kto dołączy do zespołu Królewskich i dopiero wtedy podejmie ostateczną decyzję. Wpływ będzie miała również sytuacja Jamesa.
Isco chce poczekać do lata z decyzją o przedłużeniu umowy
Piłkarz zamierza ocenić swoją rolę w zespole
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się