Albert Celades już wie, że opuści Madryt po zakończeniu obecnego sezonu i oświadczył, że sytuacja nie jest przyjemna, chociaż piłkarz ma czas na to, aby zadbać o swoją przyszłość. – Wydaje się być oczywiste, że nie jest najprzyjemniejszą rzeczą przychodzić tu z przeświadczeniem, że nie będziesz tu kontynuował, nie przedłużysz kontraktu. Raczej mało się może zmienić podczas sezonu i jestem wdzięczny, że poinformowali mnie (o nie przedłużeniu kontraktu – przyp. red.) z tak długim wyprzedzeniem, aczkolwiek mogli to zrobić kilka dni wcześniej, gdyż zrobili to w ostatecznym terminie – powiedział piłkarz po treningu – Powiedzieli mi, ze nie będę kontynuował właśnie wtedy, kiedy upływał termin. Emilio Butragueño i Sacchi spotkali mnie w korytarzu i oznajmili, że nie przedłużą ze mną umowy. Ich decyzja wydaje mi się w porządku.
Pomocnik Królewskich twierdzi, że nie odrzuca żadnej opcji co do jego przyszłości. – Teraz wiem, że mogę spokojnie spoglądać w moją przyszłość. To normalne, że powiedzieli mi to przed końcem terminu, ponieważ teraz byłoby to utrudnione. Każdy ma swoje powody, ale nie istnieje żaden problem. (...) Camacho chciał, żebym został i pozytywnie oceniam moją obecność do stycznia, ponieważ sporo grałem. Teraz rzeczywistość jest inna, lecz nie uważam, by zmiana trenera mnie skrzywdziła – podkreślił Celades, który mimo wszystko optymistycznie podchodzi do sprawy – Miałem ogromne szczęście mając okazję grać ze wspaniałymi piłkarzami i wielkimi osobowościami. Kiedy grałem, starałem się najlepiej jak mogłem. Nie żywię do nikogo urazy.
Na zdjęciu Celades w meczu z Levante 28 listopada ubiegłego roku (realmadrid.com)
Celades odejdzie po sezonie
Real Madryt nie przedłuży kontraktu z Albertem Celadesem
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się