Janny Sikazwe, główny arbiter niedzielnego finału klubowego mundialu między Realem Madryt a Kashimą, zabrał głos w sprawie sytuacji, w której wahał się nad wyrzuceniem z boiska Sergio Ramosa. Okazało się, że Zambijczyk ma swoje wytłumaczenie dla tej dosyć zagadkowej sytuacji.
– To był po prostu błąd komunikacji z asystentem. On zasygnalizował faul i podał na słuchawkę słowa „kartka nie”. Ja jednak zrozumiałem „kartka”, stąd zamieszanie. To nie było nic więcej jak tylko brak zrozumienia. Sytuacja z powodu powtórek wideo? To nie dotyczyło tego systemu. To była sytuacja między mną a asystentem – skomentował Sikazwe.
Przypomnijmy, że Ramos w strefie mieszanej przyznał, że obawiał się drugiego upomnienia i starał się szybko uciec z miejsca przewinienia, ale dodawał, iż cieszy się, że jego szczęście do sędziów w końcu się odwróciło. Z drugiej strony, kapitan ocenił, że kartka, jaką zobaczył wcześniej, była bardzo rygorystyczna.
Sikazwe: Sytuacja z Ramosem? To był błąd komunikacji
Arbiter finału komentuje gorącą sytuację
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się