REKLAMA
REKLAMA

Gravesen: Dedykuję gola kibicom

Thomas Gravesen strzelił swojego pierwszego gola w barwach Blancos
REKLAMA
REKLAMA

Gravesen w meczu z Espanyolem strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach Realu. Gol ten był celebrowany bardziej niż bramka Zidane’a – pomimo, iż gol Francuza być może był bardziej spektakularny to Duńczyk trafił przy ogromnej aprobacie i wsparciu kompanów. – Jestem bardzo zadowolony, że strzeliłem gola na Bernabéu przed tak dużą publicznością. Dla mnie strzelić bramkę z Realem Madryt to największy honor i dedykuję ją wszystkim kibicom. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy. Przeżyłem fantastyczną noc i wszyscy koledzy z zespołu byli bardziej zadowoleni z mojej bramki niż ja sam – powiedział Duńczyk.

Gravesen nie narzeka na to, że zaczął mecz jako rezerwowy. – Nie rozważam swojej osoby jako podstawowego piłkarza i ważne jest, aby sobie uzmysłowić, że wszyscy jedziemy w jednym pociągu. Jednego dnia ktoś wybiegnie na boisko w podstawowym składzie, innego będzie rezerwowym. Nie jestem zły za to, że siedzę na ławce. Liczy się to, że drużyna wygrywa i osiąga założone cele.

Pomocnik Królewskich wypowiedział się na temat późnej godziny rozpoczęcia meczu i w tym kontekście wspomniał o meczu w Pucharze Króla przeciwko Valladolid, który był rozgrywany bardzo późno. Duńczyk przyznał, że normalnie o tej porze miał zwyczaj chodzić spać. Teraz bardziej zaaklimatyzował się do hiszpańskich zwyczajów. – Tak, wydaje mi się dziwne to, że gramy tak późno. Rozpoczynać mecz o 22.00, a kończyć o północy to dla mnie tak jak byśmy grali o świcie. Lecz nic się nie stało, ponieważ najważniejsze, że wygraliśmy i wszyscy się cieszymy – zakończył Gravesen.

Na zdjęciu Gravesen i Beckham na treningu Królewskich

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

Królewscy kadrowicze

Na środowe mecze reprezentacji powołanych zostało dziewięciu piłkarzy Realu Madryt

• 0

Maszyna do zdobywania goli

Tak dziennikarze gazety Marca nazywają Real Madryt pod rządami Vanderleia Luxemburgo - średnia to 3 bramki na mecz

• 0
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA