Tak dziennikarze gazety Marca nazywają Real Madryt pod rządami VanderleiaLuxemburgo - średnia to 3 bramki na mecz.
Czy to jest klucz do sukcesu, jaki niewątpliwie staje się udziałem piłkarzy Realu ? Nie licząc sześciominutowego debiutu brazylijskiego trenera, Real w pięciu wygranych spotkaniach zdobył 15 bramek.
Trochę historii. W sezonie 1959/60 zawodnicy grający wtedy w barwach Królewskich zdobyli 92 gole w 30 meczach, co daje średnią 3.06 bramki na mecz. Co ciekawe, nie wystarczyło to do zajęcia pierwszego miejsca w rozgrywkach ligowych.
W sezonie 1989/90 Real Madryt prowadzony przez Johna Toshacka zdobywał średnio 2.8 gola na mecz. Siłę ataku tworzyli Hugo Sanchez, Emilio Butragueno i Bernd Schuster. Tym razem wysoka forma strzelecka dała mistrzostwo kraju, zresztą zdobyte już po raz piąty z rzędu.
W Realu Luxemburgo atakują wszyscy a ciężar zdobywania bramek rozłożony jest na wielu zawodników. W ostatnich pięciu ligowych potyczkach na listę strzelców wpisywali sie : Ronaldo (3 gole), Raul (3), Solari (2) oraz po jednym zdobytym golu - Salgado Samuel, Beckham , Zidane, Gravesen, Figo i Owen.
Są więc powody do optymizmu. Tym bardziej, że w defensywie także widać poprawę. W tych pięciu meczach, obrona Realu dwukrotnie zachowywała czyste konto, w trzech przypadkach traciła tylko po jednej bramce.
Maszyna do zdobywania goli
Tak dziennikarze gazety Marca nazywają Real Madryt pod rządami Vanderleia Luxemburgo - średnia to 3 bramki na mecz
REKLAMA
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się