Jaume Roures, założyciel i prezes grupy Mediapro, która przed tym sezonem przejęła większość praw do pokazywania La Ligi w Hiszpanii i za granicami kraju, był wczoraj w nocy gościem programu El Partidazo w radiu COPE. Hiszpan, który jest także socio Barcelony od ponad 30 lat, opowiedział między innymi o Klasyku.
– Nerwowość przed Klasykiem? Nerwowy byłem w weekend, jak widziałem słabą grę Realu i Barcelony, bo mecz może być dramatyczny. Oby podnieśli swoje morale przez tydzień, bo poziom z obu stron był słabiutki.
– Przekroczenie linii przez piłkę? To stara debata, ale jestem tradycjonalistą i uważam, że piękny w futbolu jest poniedziałek, kiedy o wszystkim się dyskutuje. Gdyby wszystko było perfekcyjne, o czym mielibyśmy rozmawiać? Wpoił mi to Cruyff. O czym mamy rozmawiać, gdybyśmy wiedzieli, że padł gol czy nie było spalonego? Nie, naprawdę będzie wszystko widać. W tygodniu prezentujemy porozumienie, dzięki któremu powtórki będzie można odgrywać w 360 stopniach. Transmisja będzie w 4K, niewielu ją odbierze, ale obraz jest cztery razy lepszy. My wypełnimy swoje zadanie. Oby piłkarze i drużyny stanęły na tym samym poziomie.
– Będzie od 20 do 25 kamer, nie pamiętam dokładnie. Najważniejsza jest liczba kamer z powtórkami, bo to pozwala zapewnić, że nic nie ucieknie. Realizator może mieć mniej kamer, ale trzeba dać mu inne środki, żeby nic mu nie uciekło. Nie tylko chodzi o gole, ale też jakieś sytuacje na murawie. Goal line technology? System FIFA kosztuje 4 miliony euro rocznie. La Liga chce to mieć, ale trzeba dojść do porozumienia z hiszpańską federacją.
– Anglicy nie obejrzą tego meczu, bo tam jest zakaz puszczania spotkań o godzinie 16. Faktycznie trafiłem godzinę, gdy ostatnio u was byłem, ale ja bym ustawił ten mecz na 13:00. Jestem pewny, że to byłby totalny hit, bo wtedy z niczym nie rywalizujemy. Wybór jest logiczny, ale 13:00 byłaby jeszcze lepsza. Rewanż będzie o 20:45 w niedzielę. Widownia? Mamy badania, że na żywo Klasyk ogląda 400 milionów ludzi. To dwa razy więcej niż na przykład w przypadku Superbowl. Klasyk to najlepiej oglądane zmagania drużynowe na świecie.
– Typ? Typ jest prosty. Barcelona musi wygrać, bo wyobraźcie sobie, że jest 9 punktów różnicy… Wtedy nie ma ligi. Przy tym przypadkowo jestem socio Barcelony [śmiech]. Musimy mieć ligę, a 9 punktów to 9 punktów. Patrząc na weekend, 2:1 dla Barcelony.
Roures: Barça musi wygrać, bo nie będzie ligi
Założyciel Mediapro o Klasyku i jego realizacji
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się