REKLAMA
REKLAMA

Varane: Żeby zdobywać tytuły, trzeba cierpieć

Obrońca opowiada o meczu ze Sportingiem
REKLAMA
REKLAMA

Raphãel Varane otworzył wynik spotkania ze Sportingiem w pierwszej połowie i dzięki temu trafieniu Real schodził na przerwę prowadząc 1:0. Po meczu Francuz rozmawiał z dziennikarzami w strefie mieszanej. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Varane'a.

– Zabrakło nam trochę energii, ale nie szukamy żadnych wymówek. Jesteśmy zadowoleni z dobrego wyniku. Osiągnęliśmy cel, jakim było przywiezienie do Madrytu trzech punktów i jesteśmy z tego zadowoleni.

– Myślę, że żeby zdobywać tytuły, trzeba cierpieć na boisku. Nie możemy wygrywać wszystkich meczów 3:0. Kiedy trzeba cierpieć, cierpimy wszyscy jako drużyna.

– Nie rozmawialiśmy z Fabio dokładnie o karnym, ale trochę go wspieraliśmy. Po wejściu na boisko zagrywa piłkę ręką, ten karny to po prostu pech. Ale jesteśmy z nim i go wspieramy. Tak, z tego, co widziałem, to karny był słuszny. Zwykły pech, nic się nie stało, taka jest piłka nożna. Musi teraz podnieść głowę, a my go w tym wspieramy jako drużyna.

– Tak, mamy długą serię bez porażki i nie zakładamy sobie limitów, do kiedy ona miałaby trwać. Będziemy dalej walczyć, bo nie ma łatwych meczów, rywale zawsze chcą wygrać z Realem Madryt. Musimy być przygotowani w każdym meczu, bo kontynuowanie tej serii z pewnością nie będzie łatwe.

– Przez strzelanie goli pomagam drużynie. Zdobywanie bramek było jednym z moich celów, które sobie zakładałem na początku sezonu. Mogę pomagać w tym aspekcie gry. Dziś akurat trafiłem nogą, ale głową także jestem w stanie pomóc.

– Czy czerwona kartka byłą słuszna? Z tego, co ja widziałem, to Mateo został uderzony i według mnie za to zachowanie musiała być czerwona kartka. Nie widziałem tego dobrze, nie wiem dokładnie, co się działo, ale z tego, co udało mi się zauważyć, to decyzja arbitra była prawidłowa.

– Garetha boli kostka. Nie wydaje mi się, żeby to było coś poważnego. Ale takie urazy zawsze trochę bolą, to wrażliwa część ciała i Bale odczuwał ból jeszcze po zakończeniu meczu.

– Tak, teraz zależymy tylko od siebie, jeśli chodzi o wyjście z pierwszego miejsca. Naszym celem zawsze jest wygrywanie. Będziemy walczyć i spróbujemy wygrać tę grupę. Już wiemy, że mecz z Borussią będzie trudny. Ale najpierw chcemy odpocząć i dobrze przygotować się do meczu w lidze.

– Potrafimy walczyć, potrafimy wygrywać pomimo cierpienia w meczu. Widzieliśmy to dzisiaj, nie poddajemy się aż do ostatniego gwizdka. I to pozwala nam wygrywać dalej. Oby to trwało jeszcze długo.

– Na razie nie myślimy jeszcze o Klasyku z Barceloną. Po pierwsze musimy odpocząć, żeby dobrze przygotować się do weekendu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA