Pablo Laso spotkał się z dziennikarzami po wtorkowym treningu i udzielił wypowiedzi na temat najbliższego starcia w EuroLidze, przeciwko Panathinaikosowi. Trener podkreślił nie raz, że zespół czeka jeszcze wiele pracy.
– Jesteśmy pogrążeni w serii meczów. Wiedzieliśmy, że będzie wymagająca, z pięcioma spotkaniami w dziewięć dni. Zaczęło się w Moskwie, potem Tenerife, Panathinaikos, Barcelona i Gran Canaria. Wygląda to wymagająco pod względem fizycznym. Każdy mecz jest istotny: jeżeli wygralibyśmy w Moskwie, bylibyśmy liderami w EuroLidze; pokonaliśmy Tenerife i jesteśmy liderami ACB – powiedział Laso.
– Drużyna rywalizuje na dobrym poziomie, ale odnoszę wrażenie, że musimy kontynuować rozwój. Wiemy, że nie należy myśleć za dużo o tym, co przed nami. Musimy się skoncentrować tylko na Panathinaikosie, który dokonał zmian w składzie i ściągnął zawodników doświadczonych w EuroLidze.
– Ioannis i K. C. to zawodnicy, którzy zostali z nami mistrzami Europy. Mają jeszcze Singletona, Gista, Calathesa. Tworzą drużynę grającą na bardzo wysokim poziomie, ale mieli na początku kłopoty z kontuzjami. Zmienili trenera, teraz jest nim Xavi. Wiemy, że to bardzo trudny rywal.
– Trudno trenerowi przybywać do klubu po rozpoczęciu sezonu, ponieważ zastajesz zespół, do którego musisz się szybko przyzwyczaić, a on do ciebie. Nie mam wątpliwości, że Xavi odniesie duży sukces w Panathinaikosie i stopniowo będzie widać jego rękę.
– Popełniliśmy wiele błędów przeciwko Barcelonie i CSKA, ale także przeciwko Tenerife. Krok po kroku staramy się nad nimi pracować. Nie myślę za dużo o tych błędach, ponieważ popełniliśmy ich więcej przeciwko Saragossie.
– Xavi i ja mierzyliśmy się wielokrotnie w Hiszpanii i w Europie. Bardzo szanuję Xaviego jako trenera, jego osiągnięcia z Barceloną są bardzo trudne do wyrównania. Nie jestem zaskoczony, że szybko uzyskał w Panathinaikosie drużynę na poziomie. Spotkanie z nim będzie wyjątkowe. Oczywiście, łączą nas jakieś anegdoty, ale jak zawsze, kiedy zacznie się mecz, starasz się tylko o zwycięstwo.
– Musimy poprawić się we wszystkim. Jeżeli chodzi o defensywę, są rzeczy, które wykonujemy lepiej, ale są inne, w których cierpimy bardziej i które musimy poprawić. Mówimy zawsze o zbiórkach, ponieważ są bardzo ważne w temacie posiadania piłki. Jeżeli chodzi o atak, mamy akcje typu „jeden na jednego”, w których musimy być solidni. Musimy być bardziej agresywni.
– Nie martwi mnie szczególnie druga kwarta z Moskwy. Mogłem być zadowolony z pozostałych trzech. Przeciwnikiem był zespół zdolny do szybkiego punktowania i właśnie to nas zraniło. Mieliśmy więcej kłopotów ofensywnych niż defensywnych. Nie jestem zadowolony, że wygrali z nami kwartę różnicą dwudziestu punktów.
– Klasyfikacja mówi w tej chwili bardzo mało. Zawsze lepiej jest widzieć się możliwie jak najwyżej, ale nie rozegraliśmy jeszcze choćby jednej trzeciej rozgrywek. Teraz trzeba się tylko poprawić. Jesteśmy liderami ACB i nie jestem zadowolony, ponieważ musimy poprawić naszą grę.
– Wszyscy mają się dobrze. Dzisiaj trenowaliśmy w komplecie, zawodnicy zakończyli sesję bez żadnego kłopotu, więc liczę na wszystkich czternastu. Zadecyduję tuż przed meczem.
Laso: Musimy poprawić naszą grę
Przedmeczowa wypowiedź trenera
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się