Keylor Navas po meczu z Athletikiem pojawił się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi bramkarza.
– Wygraliśmy i wypełniliśmy plan. Athletic sprawił nam wiele trudności, ale chcę podkreślić, że my zawsze szliśmy do przodu i tworzyliśmy okazje.
– Sytuacja Williamsa po podaniu Varane'a? Kiedy zobaczyłem, że piłka tam została, starałem się wytrzymać sytuację, zamknąć wolne miejsce. Dzięki Bogu zdałem sobie sprawę, że chce przerzucić piłkę nade mną i mogłem wyciągnąć ręce, dotykając piłki. Cieszę się, bo mogłem wtedy pomóc drużynie.
– Obrona? Myślę, że w obronie czy dobrym ustawianiu nie chodzi tylko o ostatnią linię. Uważam, że bronić powinniśmy wszyscy. Obecnie zostawiamy przestrzenie, które rywale mogą wykorzystywać. Wiem jednak, że koledzy pracują, by to poprawiać. Poprawimy to na pewno.
– Cierpienie? Wszyscy chcemy łatwo wygrywać, ale trzeba potrafić tak wygrywać. Trzy punkty po 5:0 są takie same jak po 2:1. Chcemy wygrywać łatwo i pięknie, ale trzeba potrafić też cierpieć.
– Czuję się dobrze. Trener na mnie stawia, bo jestem gotowy na 100%. Oczywiście grając mecz po meczu czujesz się coraz pewniej. Coraz mocniej wierze w siebie i pozostaję spokojny. To uzyskuje się przez mecze, tylko wtedy łapiesz ustawianie się czy pewne ruchy. Kiedy długo nie grasz, trochę to tracisz, ale dzisiaj czuję się świetnie.
– Za łatwo zostawiana przestrzeń? Moim zdaniem nie tak łatwo, ale istnieje to ryzyko, które musimy podejmować, jeśli chcemy tyle atakować i tak włączać do gry bocznych obrońców. Trzeba zostawiać tyle miejsca z tyłu. Musimy popatrzeć jednak kiedy i jak możemy lepiej wychodzić.
– Żaden bramkarz nie lubi tracić goli, ale to ciągłe myślenie o czystych kontach to też zbyt indywidualna sprawa. Dla mnie jako bramkarza najważniejsze są trzy punkty.
Navas: Uważam, że bronić powinniśmy wszyscy
Kostarykanin w strefie mieszanej
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się