Autorem poniższej analizy w całości jest Enrique Ortego z dziennika MARCA.
Lucas Vázquez domaga się pierwszego składu. Wykorzystuje każdą minutę na boisku, podwyższa swoją wartość, zdobywa uznanie, także przez kolejne gole, ale ma mały-duży problem: na jego naturalnej pozycji gra Bale, a dla Zidane'a Gareth jest niepodważalny. On i jego koledzy z ataku, czyli Benzema – ku zniecierpliwieniu Moraty – i Cristiano, są całkowitymi pewniakami, o czym sam trener mówił kilka razy.
Przy brakach Modricia i Casemiro jedenastka stworzona na Legię z Jamesem i Asensio w drugiej linii stworzyła pewną piłkarską sytuację w postaci prostego pytania: czy Lucas Vázquez nie może grać właśnie na takiej pozycji? Czy on nie ma lepszych warunków fizycznych i technicznych, żeby grać od bramki do bramki, niż Kolumbijczyk, Hiszpan czy nawet Isco?
Test na Betisie to pojedyncza historyjka?
Prawdopodobnie Zidane także zaczął się nad tym zastanawiać. W meczu z Betisem, kiedy spotkanie było już rozstrzygnięte, Lucas wszedł w 64. minucie na pozycję prawego bocznego środkowego pomocnika. Ustawienie zmieniło się minimalnie, bo z dwóch graczy z tyłu i jednego z przodu wykonano przejście na jednego z tyłu i dwóch z przodu. Od pierwszej minuty przy Kroosie występował Kovačić, a przed nimi biegał Isco. Po zmianie Hiszpan stworzył przed Niemcem parę właśnie z Lucasem. Ten grał na identycznej pozycji co Asensio w środę z Legią.
Bardziej zdyscyplinowany taktycznie
Z powodu obecnych okoliczności Zidane będzie zmuszony do dalszej improwizacji w drugiej linii. Kovačić wydaje się zawodnikiem, który najlepiej nadaje się do pomagania Kroosowi w odbiorze – jego warunki są odwrotne do tych Modricia – i przy tym na scenę wchodzi Lucas Vázquez.
Chociaż dotychczas zawsze był wystawiany jako skrzydłowy, to jego szybkość, drybling, łamanie linii rywala, dobre dośrodkowanie i umiejętność rozszerzenia i pogłębiania gry można w odpowiedni sposób dostosować do gry w środku pola. Taktycznie wygląda na dużo bardziej zdyscyplinowanego niż James, Asensio czy Isco i nie jest trudno sobie wyobrazić, że może lepiej prezentować się przy pracy na rzecz bilansu w obronie oraz oferować odpowiednią równowagę w przejściach z ataku do defensywy. Po prostu jest lepszym zawodnikiem drużynowym.
Czy Lucas mógłby grać w drugiej linii?
MARCA przekonuje, że tak
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się