REKLAMA
REKLAMA

Guti przed Mallorcą

Guti po dzisiejszym treningu udzielił kilku wypowiedzi
REKLAMA
REKLAMA

W poprzednim sezonie po porażce w Copa del Rey wszystko się rozsypało, może być tak i w tym sezonie?
Nigdy nie jest łatwo po odpadnięciu z jakichkolwiek rozgrywek, szczególnie gdy przytrafia się to u siebie. Oczywiste jest, że to krok wstecz, ale musimy patrzeć przed siebie i pracować w pozostałych dwóch rozgrywkach.

Co sądzisz o wypowiedzi Roberto Carlosa po meczu z Valladolid?
Nie ma wątpliwości, że zarówno przegrywa jak i wygrywa cała drużyna.

Teraz gracie z Mallorcą, która bardzo potrzebuje punktów.
Są w trudnej sytuacji i na pewno beda chcieli w rundzie rewanżowej się poprawić. My też nie jesteśmy w najlepszej formie. Jednak mam nadzieję, że zwyciężymy i dalej będziemy walczyć o lepszą pozycję w tabeli.

Jeśli zagrasz jako jedyny defensywny pomocnik udźwigniesz ciężar gry?
W pewnym momentach grałem już tak. Kiedy grałem jako jedyny defensywny pomocnik czułem się dobrze.

U Luxemburgo jeśli będziesz grał to z Gravesenem obok, w innym przypadku będzie grał Gravesen.
Mi trener nic nie mówił. To trener decyduje o ustawieniu drużyny i on zdecyduje, gdzie mnie wystawić.

Kolejny raz nowy piłkarz może zaszkodzić Gutiemu.
Jestem spokojny. Z przyjściem Gravesena jest więcej zawodników, którzy mogą grać na tej pozycji i drużyna jest bardziej kompletna. Ale faktycznie zawsze przydarza mi się to w Realu Madryt. Jednak ufam, że dzięki swoim umiejętnościom będę mógł grać dalej.

Wraz z przyjściem Cupera Mallorca zaczęła grać bardziej defensywnie. Czy przez to trudniej będzie o zwycięstwo?
Wiemy kim jest Cuper i jak grają prowadzone przez niego drużyny. Lubi kiedy drużyna jest uporządkowana. Jak widać się nie zmienia i będziemy musieli grać więcej piłką żeby wygrać.

Historia wskazuje, że Mallorca czuje się jak ryba w wodzie na Bernabeu.
To tylko statystyka. Musimy wygrać, dystans do Barcelony jest wciąż duży i nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów na własnym boisku.

Jak wyglądają Twoje relacje z Gravesenem? Nie widać żebyście rozmawiali wiele ze sobą.
To dlatego, że jestem trochę nieśmiały. Relacje między wszystkimi są bardzo dobre. Gravesen to sympatyczny gość i integruje się bardzo szybko.

Ostatnie aktualności

Sacchi pociesza

Arrigo Sacchi pociesza piłkarzy Realu po blamażu z Valladolid

15

Nici z Adriano

Adriano jest szczęśliwy w Mediolanie i tam zostanie

26

Guti czy Gravesen?

Luxemburgo nie wie jeszcze, jaki skład wyjdzie na jutrzejszy mecz

42
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA