Real Madryt myślami jest już przy jutrzejszym spotkaniu w Pucharze Króla przeciwko Valladolid. Luxemburgo przygotowuje zmiany, które pozwolą odpocząć najbardziej przeciążonym w tym sezonie piłkarzom i szykuje jedenastkę z więcej niż jedną niespodzianką. Niewątpliwie wielką atrakcją będzie występ Gravesena, który swój debiut w barwach Blancos, aczkolwiek niedługi, zaliczył podczas spotkania z Zaragozą, a także obecność Portillo w pierwszej jedenastce, który rozegra swoje pierwsze spotkanie po powrocie z Włoch. Gravesen pokazał, że jest w świetnej formie. Niedyspozycja Gutiego, szerzej otwiera Duńczykowi drzwi do zdominowania pozycji środkowego pomocnika. Wychowanek Królewskich, który z powodu grypy nie mógł zagrać w trzech ostatnich spotkaniach powrócił wczoraj do treningów i wykonał program fizyczny zaaranżowany przez trenera Teixeirę, jednakże co wydaje się logiczne, w mniejszym zakresie niż pozostali piłkarze. Niemniej jednak Guti nie będzie w stanie wystąpić w jutrzejszym meczu, ale jego niedzielny występ przeciwko Mallorce na Santiago Bernabéu nie jest wykluczony.
Na zdjęciu Luxemburgo udzielający wskazówek Gravesenowi chwilę przed jego wejściem na boisko w meczu z Zaragozą (realmadrid.com)
Gravesen i Portillo od pierwszych minut
Luxemburgo w jutrzejszym meczu przeciwko Valladolid zamierza postawić na Gravesena i Portillo
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się