REKLAMA
REKLAMA

Real otrzymał ofertę na 10 milionów euro za Liangminga

Młodego Chińczyka próbują podkupić jego rodacy
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt nie chce pozbywać się Lina Liangminga, czyli chińskiego dziewiętnastolatka grającego na skrzydle, który w zeszłym sezonie zasilił Juvenil A za 300 tysięcy euro. Klub otrzymał już za tego gracza oferty. Pierwsza z nich opiera na siedem milionów euro, druga zaś aż na dziesięć. Hebei China Fortune chce wzmocnić swój zespół perłą z Państwa Środka, przyłączając go do takich zawodników jak Lavezzi, Gervinho czy M'Bia. Poprzednim klubem Lina było Guangzhou R&F FC, które obecnie trenuje Cosmin Contra, a więc były boczny obrońca Getafe.

Juni Calafar odpowiadający za międzynarodowe transfery Realu Madryt był tym, który odkrył Lina i sprawił, że zawodnik podpisał kontrakt z Królewskimi. Nie tylko Blancos interesowali się tym graczem, wśród rywali znajdowali się także miejscowi rywale i giganci na chińskim rynku, to jest Guangzhou Evergrande i Shandong Luneng. Oba kluby były gotowe zapłacić za piłkarza nawet do dwóch milionów euro. Sam gracz wolał jednak przejść do Hiszpanii.

W ostatnim sezonie Lin grał w Juvenilu A, gdzie najpierw prowadził go Ramis, a później Santiago Solari (pierwszy przejął Castillę po Zidanie). Doczekał się nawet powołania na mecze Youth League, gdzie rozegrał ostatecznie tylko 26 minut w dwóch spotkaniach. Oba mecze, w których wystąpił, Real rozgrywał przeciwko Paris Saint-Germain w fazie grupowej.

Lin Liangming był także zawodnikiem pierwszego składu w debiucie Santiago Solariego w Castilli. Królewscy grali wtedy z Gimnástica Segoviana i zwyciężyli 3:1. Podczas czterdziestu pięciu minut na boisku Lin pokazał swój potencja: uniwersalność, szybkość, balans i zwinność z piłką przy nodze. Przed Chińczykiem jeszcze cztery próby przed sezonem. Najbliższy test 30 lipca przeciwko Leganés w Madrycie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA