Równo miesiąc temu Real Madryt cieszył się ze zdobycia La Undécimy. Mimo że przed nami decydująca faza mistrzostw Europy i emocje związane ze zdobyciem tytułu najlepszej klubowej drużyny Starego Kontynentu dawno już opadły, to swoimi wspomnieniami z mediolańskiego finału postanowił podzielić się Toni Kroos.
– Dramatyczny finał przeciwko naszemu największemu rywalowi, Atlético Madryt, rozstrzygnął się w rzutach karnych po tym, jak po 90 minutach i dogrywce było 1:1. To była La Undécima, jedenasta Liga Mistrzów wygrana przez Królewskich, a druga przeze mnie. To wyjątkowe być pierwszym Niemcem, który wygrał Ligę Mistrzów z dwoma różnymi klubami. Wspaniale było widzieć radość naszych fanów podczas świętowania na fontannie Cibeles, a później na Santiago Bernabéu. Nigdy nie zapomnę tych emocjonujących scen. To piękne zakończenie wielkiego sezonu w Lidze Mistrzów, w którym były trudne mecze, jednak ostatecznie osiągnęliśmy zwycięstwo. Jestem szczególnie szczęśliwy z powodu naszego trenera, Zinédine'a Zidane'a, który poprowadził nas do najważniejszego trofeum w europejskiej piłce klubowej w swoim pierwszym sezonie. Jestem tym bardziej zadowolony, gdyż byłem na boisku we wszystkich spotkaniach poza jednym – napisał na swojej stronie internetowej Toni Kroos.
Kroos: Nigdy nie zapomnę La Undécimy
Niemiec wspomina finał z Mediolanu
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się