Wczoraj Sacchi wrócił do Madrytu. Nie upłynęło kilka godzin, gdy już rozbrzmiały spekulacje na temat transferów. Według AS’a Włochowi najbardziej zależeć będzie na sprowadzeniu do Realu Madryt Rio Antonio Mavube z Girondins Bordeaux. Ma niespełna 20 lat (ur. 8 marca 1984) i już zdąrzył zadebiutować w kadrze Domenecha (selekcjonera reprezentacji Francji). Arrigo dostrzega w nim lekarstwo na wszystkie udręczki „blancos’. Jest bowiem szybki, waleczny i co najważniejsze doskonale rozdziela piłki.
Alternatywy
Już od pewnego czasu wysłannicy Królewskich przeszukują rynek francuski w celu znalezienia wzmocnień. W minionych tygodniach głównie mówiło się o Pedrettim (Marsylia), Costa (Brazylijczyk występujący, na co dzień w Olympique), Essienie (Lyon), Diarra (Lens) i młodziutkim Meghnim z Bologni (wielu widzi w nim następcę Zidana). Jednak jak zwykle pojawiają się problemy. Dwóch pierwszych zawodników nie przekonują Sacchiego, trzeci zagrał już w Champions League w barwach mistrza Francji ( w tej sytuacji nie mógłby wystąpić przeciwko Juventusowi) i w końcu Meghni, który gra bardziej ofensywnie i można by upatrywać w nim najwyżej zastępcę Zidana, a przecież nie o to chodzi.
Garcia Remon odbył spotkanie z Emilio Buitragueno i Arrigo Sacchim. Wszyscy panowie zgodnie orzekli, że priorytetem transferowym będzie pivot. Trener „blanco” do znudzenia powtórza, że na tej pozycji są braki, a w przypadku hipotetycznej kontuzji Gutiego zostanie bez żadnych opcji na tą pozycję. W tym miejscu powstaje luka. Aby ją załatać, potrzebny będzie właśnie nowy środkowy pomocnik.
Podsumowując, najpewniejszym kandydatem do wzmocnienia środka pola będzie Francuz. Murem stoi za nim nowy dyrektor do spraw piłkarskich i fakt, że będzie mógł występować w lidze mistrzów. Czy wraz z przyjściem Włocha czeka nas francuska rewolucja?
Sacchi preferuje Mavubę
Czy wraz z przyjściem Włocha czeka nas francuska rewolucja?
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się