Cristiano Ronaldo w końcu odpalił. Gwiazdor Realu Madryt zagrał przeciwko Węgrom tak, jak oczekiwali od niego wszyscy Portugalczycy i w pojedynkę zagwarantował swojej reprezentacji awans do fazy pucharowej mistrzostw Europy. Najpierw była kapitalna asysta do Naniego, później jeszcze lepszy gol piętką i na koniec specjalność zakładu – mocne uderzenie głową. Wszystko to znów pozwoliło mu zapisać się na zawsze w historycznych annałach.
Bicie rekordów zaczęło się dziś dla Ronaldo wyjątkowo łatwo. Wystarczył pierwszy gwizdek Martina Atkinsona, a Portugalczyk już stał się piłkarzem, który zagrał w największej liczbie meczów na mistrzostwach Europy – 17. Pobił tym samym wynik Edwina van der Sara i Liliana Thurama. Na kolejne wyczyny trzeba było jednak poczekać do drugiej połowie.
W 50. minucie CR7 trafił do siatki i został pierwszym piłkarzem w historii, który strzelił przynajmniej jednego gola na czterech rożnych mistrzostwach Europy. Ale to nie wszystko. Zawodnik Królewskich został też pierwszym, który pokonywał bramkarzy w siedmiu kolejnych mistrzostwach świata i Europy. Cristiano strzelał kolejno na EURO 2004, Mundialu 2006, EURO 2008, Mundialu 2010, EURO 2012, Mundialu 2014 i EURO 2016. Pobił tym samym wynik Jürgena Klinsmanna i Miroslava Klose, którzy strzelali w sześciu największych reprezentacyjnych imprezach.
Cristiano jest też już o krok, by zostać najlepszym strzelcem w historii mistrzostw Europy. Ma już na koncie osiem goli i dziś w klasyfikacji wszech czasów przeskoczył Alana Shearera (7), a przed nim został już jedynie Michel Platini (9). Portugalczyk jest też specjalistą od strzelania bramek głową na EURO i ma już ich na koncie cztery. Żaden inny piłkarz nigdy tego nie dokonał.
Historyczne osiągnięcia Ronaldo
Portugalczyk pobił kolejne rekordy
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się